Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Demokratyczne wzruszenie

Do pustych ław pisowskich zdążyłem się przyzwyczaić. Ale widok siedzących razem wicemarszałek Moniki Wielichowskiej, Agnieszki Pomaskiej oraz Małgorzaty Rozenek-Majdan wszystko wynagrodził.

Ze względu na postawę prezydenta powołanie nowego rządu się przedłuża. Wyborcy czekają na połowę grudnia, kiedy zostanie zaprzysiężony rząd Donalda Tuska i usłyszymy historyczne exposé. Ten okres przejściowy jest z jednej strony trudny, bo trzeba obserwować zakusy na przejęcie kolejnych instytucji, ich betonowanie czy groteskowe utworzenie rządu dwutygodniowego. Wiele osób czuje się jak ofiara wieloletniego syndromu sztokholmskiego – czym jeszcze odchodząca władza nas zaskoczy, w jaki sposób odwlecze to, co nieuniknione? Przyzwyczailiśmy się do zła w życiu publicznym. Z drugiej strony ten okres przynosi także szereg niespodziewanych zdarzeń i wzruszeń, sygnalizujących zmianę polityczną i społeczną.

Takim nietypowym zdarzeniem pierwszego dnia w Senacie było to, co się stało chwilę przed północą 13 listopada. Po zaprzysiężeniu, zmianie regulaminu, wyborze marszałka i prezydium Senat wybrał ostatniego wicemarszałka. Został nim Maciej Żywno. Jeszcze dwa miesiące temu odbyła się premiera „Zielonej granicy” Agnieszki Holland, a teraz na tak ważne stanowisko wybrany został były wojewoda podlaski, społecznik i działacz. Polityk, który osobiście przemierzał z plecakiem lasy wokół Białowieży i ratował ludzi na granicy. Spontanicznie napisałem o tym SMS-a do Macieja Stuhra, a ten odpowiedział: „Boże! To się wszystko naprawdę dzieje! Bardzo mnie to wzrusza”.

W kolejnych dniach obserwowaliśmy festiwal parlamentaryzmu z marszałkiem Hołownią w roli głównej. Sejm stał się znów miejscem rzeczywistej debaty i wymiany poglądów. Miałem okazję przyjrzeć się temu z bliska. Trwała debata na temat in vitro; usiadłem na galerii sejmowej. Do pustych ław pisowskich zdążyłem się przyzwyczaić. Ale widok siedzących razem wicemarszałek Moniki Wielichowskiej, Agnieszki Pomaskiej oraz Małgorzaty Rozenek-Majdan wszystko wynagrodził.

Polityka 50.2023 (3443) z dnia 05.12.2023; Komentarze; s. 9
Reklama