Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Wylogowany

Kabaret Polska 2050. To się może skończyć rozbiorem. Koalicję czeka gruntowna przebudowa

Szymon Hołownia gra głównie na siebie. Szymon Hołownia gra głównie na siebie. Dawid Wolski / East News
Polska 2050 zapada się coraz bardziej, a powrót do aktywności Szymona Hołowni chaosu nie pomniejsza. Koalicjanci przyglądają się temu z obawą, także dlatego, że wzrosty KO wyhamowały, Lewica nie idzie w górę, a ewentualny rozłam w PL2050 oznaczałby balansowanie koalicji na granicy sejmowej większości.

Niewykluczone, że była to już ostatnia szarża Szymona Hołowni, który po odrzuceniu aplikacji do ONZ najwyraźniej pożałował pochopnej decyzji o wycofaniu się z krajowej polityki. Nie doczekał się jednak komitetu powitalnego w Polsce 2050, chociaż postronnym mogło się przez chwilę wydawać, że przedłużenie dotychczasowego przywództwa to jedyny sposób na ocalenie jedności partii. Okazało się jednak, że nawet w swoim środowisku niegdysiejszy lider politycznych rankingów zaufania utracił autorytet i nie było wielkiej chęci, żeby na jego wniosek unieważnić cały proces wyborczy. Sprawa miała się jednak rozstrzygnąć na przełożonym posiedzeniu rady krajowej PL2050, które zaplanowano na poniedziałek, tj. już po zamknięciu tego numeru „Polityki”.

Czytaj też: Wybory w Polsce 2050. Spektakl trwa

Polska 2050: spektakl jednego aktora

Kiedy Hołownia ogłaszał jesienią odejście z polityki, liderzy koalicyjnych stronnictw z ulgą odetchnęli. Mieli już dosyć kapryśnego i coraz mniej przewidywalnego partnera, który szansę przetrwania swojej formacji upatrywał w nasilającej się krytyce własnej koalicji. Pomysł nie był skądinąd szczególnie nowatorski, gdyż podobnie kalkulowali w odległych czasach politycy PSL, później rozmaite frakcje w AWS, a całkiem niedawno Solidarna/Suwerenna Polska Zbigniewa Ziobry. Za każdym razem z równie marnym skutkiem zarówno dla kontestatora, jak i całego układu politycznego, w ramach którego funkcjonował.

Hołownia najbardziej zresztą szkodził samemu sobie, chociaż uparcie nie chciał wyciągać z tego wniosków. W ostatnim roku już niemal wszystko rozsypywało mu się w rękach.

Polityka 4.2026 (3548) z dnia 20.01.2026; Temat tygodnia; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Wylogowany"
Reklama