Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Poligon Kraków

Poligon Kraków. Sytuacja nagle zrobiła się poważna, to może być kluczowe referendum

Aleksander Miszalski Aleksander Miszalski Marek Lasyk / Reporter
Kraków niedługo może stać się pierwszą odsłoną walki o zmianę władzy w największych miastach Polski. A przynajmniej poligonem dla propagandowych rozgrywek przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r.
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski jest oskarżany o „rozrywkowy” styl sprawowania władzy. Dowodem ma być choćby „taneczny” teledysk, jaki nakręcił na dachu urzędu miasta.www.tiktok.com/@olekmiszalski Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski jest oskarżany o „rozrywkowy” styl sprawowania władzy. Dowodem ma być choćby „taneczny” teledysk, jaki nakręcił na dachu urzędu miasta.

Ponad setka ludzi wysłanych na ulice w charakterystycznych niebieskich kamizelkach z hasłem „Referendum KRK” z zadaniem zbierania podpisów. Wywieszone na reklamowych okrąglakach wielkie plakaty z tym samym przekazem: odwołać prezydenta Krakowa! Film o obecnym włodarzu miasta Aleksandrze Miszalskim. A także komiks zatytułowany „Aleksander niewielki, czyli komiks o kolesiogrodzie” i poważniejsze w tonie wydawnictwo (nie licząc wydawanej od lat gazetki „Kraków dla Mieszkańców”) – wszystko rozdawane za darmo. Do tego zmasowana kampania internetowa – czasem agresywna.

To klimat ostatnich tygodni. Ale niektórzy, w tym były prezydent miasta prof. Jacek Majchrowski, szydzą, że wszystko jest polityczną hucpą i zaczęło się wiele lat temu. Polityczny charakter przedsięwzięcia potwierdza zresztą wpływowy wciąż w Krakowie polityk PiS Ryszard Terlecki. W felietonie dla portalu Kurier Krakowski ogłosił: „przeciwnicy obecnej władzy z uruchomieniem akcji czekają na wynik konfrontacji w Krakowie”. I prorokował: „Odwołanie Miszalskiego w Krakowie może pociągnąć za sobą serię referendalnych wyborów. (…) Kłopotem dla Tuska mogą stać się, już zapowiadane, referenda w Gdańsku czy Poznaniu. W Gdańsku przygotowania są zaawansowane”.

Pasjonaci miasta

Bo i owszem, formalnie z pomysłem rozpisania referendum w sprawie odwołania obecnego prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego wystąpiło pod koniec stycznia 21 mieszkańców. Podkreślają, że są społecznikami, a nie zapleczem jakiejkolwiek partii (w grupie jest kilku dzielnicowych radnych, miejskich dziennikarzy i aktywistów). Na czele stoi prawnik i radny dzielnicowy Jan Hoffman. Lata temu działał w Unii Wolności, ale teraz odżegnuje się od związków z ugrupowaniami politycznymi.

Polityka 10.2026 (3554) z dnia 03.03.2026; Polityka; s. 22
Oryginalny tytuł tekstu: "Poligon Kraków"
Reklama