Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Fani Donalda

Fani Donalda, czyli Polska Partia Trumpa. W PiS rośnie niepokój, inni zacierają ręce

Dzisiaj od liderów PiS trudno wyciągnąć komentarz na temat samej wojny. Cała uwaga została przesterowana na krajowe podwórko. Dzisiaj od liderów PiS trudno wyciągnąć komentarz na temat samej wojny. Cała uwaga została przesterowana na krajowe podwórko. Adam Wójcicki
Iran, Ameryka, Izrael i kwestia polska. Wojna na Bliskim Wschodzie podzieliła naszą prawicę na trzy konkurencyjne obozy. Linię podziału wyznacza dzisiaj przede wszystkim stosunek do Donalda Trumpa, chociaż równie dobrze można się pospierać o polską bombę atomową albo żydowskiego antychrysta.

Donald Trump nie jest ostatnio łaskawy dla swoich fanów znad Wisły. Jego absencja na konferencji CPAC w Dallas postawiła bowiem Karola Nawrockiego w dość kłopotliwym położeniu. Jego ludzie musieli później odpowiadać na pytania, po co właściwie było odwiedzać środowiskowo-partyjną imprezę ruchu MAGA. Skądinąd Nawrocki był tam jedynym przywódcą państwa.

A już w stan niemalże zawałowy musiała wprowadzić pałacowy personel i ten z Nowogrodzkiej ubiegłotygodniowa pogróżka Trumpa o porzuceniu NATO. Przez wiele godzin krążyły domysły, co ostatecznie ogłosi amerykański prezydent w zapowiedzianym orędziu. Wyjdzie? Nie wyjdzie, ale postawi twarde warunki? Ograniczy obecność amerykańskich wojsk w Europie? A może przesunie na wschodnią flankę, co akurat byłoby ożywczą dawką tlenu w zapchanych ostatnio komunikacyjnych aortach PiS? Na koniec okazało się, że Trump zdążył „zapomnieć” o NATO.

Nieobojętna na jego chaotyczne ruchy pozostaje również konkurencja z obu konfederackich rytów, tyle że akurat tam oczekiwania są inne. O ile na początku prezydentury Trump bywał jeszcze integrującym całą polską prawicę symbolem globalnej ofensywy wojującego konserwatyzmu, o tyle dzisiaj jego agresywna polityka międzynarodowa głęboko dzieli prawicowy front. Kiedy więc Nowogrodzką ogarnia niepokój, liderzy alternatywnych nurtów przeważnie zacierają ręce.

Czarnek w roli frontmana

Im dłużej trwa operacja w Iranie, tym większym obciążeniem staje się Trump dla PiS i Nawrockiego. Ubiegłotygodniowy sondaż CBOS przyniósł wyniki wręcz dramatyczne. 77 proc. badanych uznało atak za niesłuszny, a blisko połowa – za niebezpieczny dla Polski. Wojna nie budzi entuzjazmu nawet w elektoracie PiS, gdyż raptem co piąty wyborca tej partii uważa, iż jest uzasadniona.

Polityka 15.2026 (3559) z dnia 07.04.2026; Temat z okładki; s. 14
Oryginalny tytuł tekstu: "Fani Donalda"
Reklama