Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Na rolki i na łopatki

Na rolki i na łopatki. Politycy na X: tak to dowcipne, że boki zrywać

Preferuj w Google
Polityczny strumień komunikatów, przepływający przez nasze już nie telewizyjne, ale przede wszystkim smartfonowe ekrany, ma wątpliwą wartość poznawczą i nader szybko traci ważność.

To była rzecz o degradacji amerykańskiej kultury i demokracji. Opublikowany 40 lat temu esej „Zabawić się na śmierć”, autorstwa socjologa Neila Postmana, był nie tylko diagnozą tego, co robiła z rzeczywistością triumfująca wówczas telewizja, ale i ostrzeżeniem, także przed kolonizowaniem polityki przez przemysł rozrywkowy. Nie brakło głosów, że ta wizja upadku jest zbyt jaskrawa, ale walki w klatce przed Białym Domem raczej potwierdzają katastroficzne prognozy. Polityczny strumień komunikatów, przepływający przez nasze już nie telewizyjne, ale przede wszystkim smartfonowe ekrany, ma wątpliwą wartość poznawczą i nader szybko traci ważność.

Weźmy na tapet niedawną aktywność na portalu X dwóch panów: Radosława Sikorskiego i Marcina Przydacza, którzy uznali, że warto zorganizować sondy na temat tego, co przywieźć z Waszyngtonu szefowi MSZ (makietkę Białego Domu, a może pozdrowienia od ogrodnika), oraz czy Karol Nawrocki ma upomnieć się o Ziobrę, czy też prosić dlań o azyl? Obaj doszli widać do wniosku, że tak to dowcipne, że boki zrywać. Przy czym uprawianiu tego typu działalności towarzyszą jednocześnie zarzuty formułowane wobec tej drugiej strony, że to „przedszkole” i „piaskownica”. Nikt jednak łopatek nie odkłada.

Dzień po dniu, w imię zasięgów i rzekomej „fajności”, politycy odzierają się z powagi. Gravitas to była jedna z rzymskich cnót, wielce pożądana u przywódców, ale też tworząca po prostu – razem z samodyscypliną, pracowitością, lojalnością czy uczciwością – coś, co nazywamy charakterem. Śmiem przypuszczać, że właściwie ukształtowany pozwala uchronić się przed pokusą brania udziału w walkach w kisielu. Z drugiej strony – przecież to łatwe, najłatwiejsze pod słońcem, ta produkcja trywialnej rozrywki politycznej dla najbardziej zaangażowanego elektoratu.

Polityka 26.2026 (3570) z dnia 23.06.2026; Komentarze; s. 8
Oryginalny tytuł tekstu: "Na rolki i na łopatki"
Reklama