Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Jaki pan ma plan?

Wyborcy rozczarowani, ciepłe kluchy już nie przejdą. Czy Tusk ma tu jakiś plan?

Preferuj w Google
Donald Tusk Donald Tusk Kancelaria Prezesa RM
Wydaje mi się, że Tusk, próbując odblokować TK, i prof. Matczak, zakładając kluby „normalsów”, myślą w sumie podobnie: demokracja musi szukać własnych silnych emocji i nowej energii. Musi nabrać radykalizmu. Bo ciepłe kluchy zostaną zjedzone.

Nieubłaganie zbliża się koniec wakacji. Można już chyba powiedzieć, że tegorocznym królem tras koncertowych był Skolim, a tras politycznych Morawiecki. Skolim to kulturowo-biznesowy fenomen, jakiego Polska dawno nie widziała, i nawet jeśli się takiej muzyki nie słucha, warto przeczytać o tej niezwykłej, zaplanowanej niemal od dzieciństwa, karierze.

Czy Tusk ma plan?

Natomiast o Morawieckim, rozłamie w PiS i „wojnie 4 prawic” napisaliśmy już tyle, że na razie zostawiamy byłego premiera w objeździe po kraju i zaglądamy do koalicji rządowej, gdzie właśnie zdarzyła się sensacja. Chodzi o dymisję Macieja Berka, sprawującego dotychczas urząd o dziwacznej nazwie „ministra do spraw nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu”, ale nazywanego też superministrem, pierwszym zastępcą Tuska, rządowym karbowym. Ten, w powszechnej opinii, znakomity urzędnik, prawnik, człowiek cienia ma być, jak ogłosił premier, kandydatem koalicji na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Ta propozycja (omawia ją Tomasz Sawczuk) wywołała jednak głównie krytykę.

Można kpić z hipokryzji PiS, który wcześniej do Trybunału wysyłał swoich najbardziej usłużnych polityków, a teraz potępia „próby upolitycznienia Trybunału”, ale i po demokratycznej stronie sporo było kwasu – Berek co prawda osobiście świetny, ale przecież koalicja 15 października obiecywała, że czynni politycy nie będą już trafiać do TK. (Ostro w tej sprawie wypowiada się m.in. prof. Marcin Matczak). Pomysł Tuska znalazł poparcie głównie wśród przedstawicieli i wyrazicieli tzw. twardego elektoratu Platformy, który od dawna domagał się „większej stanowczości w usuwaniu pisowskich złogów” z instytucji państwa. A TK, pod kierunkiem Bogdana „Godzilli” Święczkowskiego, był najjaskrawszym przykładem politycznego serwilizmu na usługach „Nowogrodzkiej”.

Polityka 34.2026 (3578) z dnia 18.08.2026; Przypisy; s. 4
Oryginalny tytuł tekstu: "Jaki pan ma plan?"
Reklama