Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Po co w sądzie są kamery

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
Usprawnianie pracy wymiaru sprawiedliwości napotyka kolejne przeszkody. Usprawnianie pracy wymiaru sprawiedliwości napotyka kolejne przeszkody. Piotr Molęcki / East News

Sędzia pytał: „Jakie jest stanowisko oskarżyciela?”. Prokurator wstawał i mówił: „Podtrzymuję stanowisko zawarte w odwołaniu”. Tyle. Średni czas trwania takiej rozprawy: 15 min. Taka była praca prokuratorów z wydziałów sądowych, którzy mieli dyżury w Sądzie Okręgowym w Warszawie i „obsługiwali” rozprawy odwoławcze od wyroków sądów rejonowych. W sądzie mieli swój wyznaczony pokój, gdzie mogli zajrzeć do akt spraw zaplanowanych na ten dzień.

Ale teraz dr Michał Mistygacz, prokurator okręgowy w Warszawie – w myśl zasady, że prokurator ma prowadzić swoją sprawę do samego końca – zlikwidował wydział sądowy. I – by zapewnić udział w rozprawie odwoławczej prokuratorów prowadzących sprawę – sięgnął po utworzony w czasie pandemii (i nadal obowiązujący) art. 274 par. 3 Kodeksu postępowania karnego. Mówi on o tym, że sędziowie mają obowiązek wyrazić zgodę na udział zdalny prokuratora, gdy o to wystąpi. Oczywiście, jeżeli są takie możliwości techniczne. Z Sądu Apelacyjnego w Warszawie Mistygacz dostał informację, że w SO wszystkie sale (poza jedną) są wyposażone w urządzenia pozwalające na prowadzenie rozpraw zdalnie.

– Prokurator prowadzący sprawę, znający ją najlepiej, ma prawo do uczestniczenia w trybie zdalnym w rozprawie apelacyjnej – tłumaczy dr Mistygacz. Zaznacza, że chodzi też o zoptymalizowanie prokuratorskiej pracy. Rozprawy odwoławcze przed warszawskim sądem dotyczą prokuratur rejonowych także spoza Warszawy – z Grodziska, Piaseczna i Pruszkowa. Jedna taka rozprawa to dla nich cały dzień zabrany pracy śledczej. Plus oczywiście koszty. Mistygacz zawiadomił więc prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie, że od 15 maja tego roku w postępowaniach odwoławczych będą brali udział prokuratorzy, który sprawę prowadzili – zdalnie.

Polityka 42.2026 (3586) z dnia 13.10.2026; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 7
Reklama