Złap mnie, jeśli potrafisz
Od pół roku policja może stosować prowokację wobec pedofilów. Ale przepis jest martwy, bo polskie prawo nie karze kogoś, kto przez Internet próbuje uwieść dziecko.

   
 

Przy komputerze siedzi dziewczynka i stuka w klawiaturę: „Cześć, jestem Ania, mam 10 lat, szukam przyjaciół”. Po chwili na ekranie jej komputera pojawia się odpowiedź: „Cześć, jestem Wojtek, mam lat 12...”. Wojtek jest w rzeczywistości otyłym mężczyzną w przepoconym podkoszulku. Jest pedofilem polującym w Internecie. Tak wyglądała społeczna reklama sprzed kilku lat. Dziś zamiast małej dziewczynki przed ekranem komputera może siedzieć oficer policji i prowokować pedofila do kontaktu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną