Nowe szaty prezydenta
Dymitr Miedwiediew nie musi być kukiełką Putina.

Najpierw prezydent Putin namaścił wicepremiera Miedwiediewa na swego następcę. Teraz Miedwiediew zapowiedział, że jeśli wygra w marcu wybory prezydenckie, to widzi Putina jako szefa rządu.

Naturalnie o wszystkim zadecydują rosyjscy wyborcy, ale czy wyborcy odrzucą kandydaturę wystawioną przez swego uwielbianego prezydenta? Tak więc niewiele by zarobił ten, kto obstawi u bukmachera, że w przyszłym roku prawdziwej zmiany u steru władzy w Rosji nie będzie.

Kto w Putinie i Miedwiediewie widzi tylko aktorów ze spalonego teatru rosyjskiej polityki, niech pamięta, że tak naprawdę przyszłość jest nieznana.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną