Kraj

Prawdziwi mężczyźni

Krytycy alarmują: walka z bandytami należy do policji, a liberalizacja dostępu do broni sprzyjać będzie zdobywaniu jej przez potencjalnych przestępców

Najpierw dopiero co mianowany minister sprawiedliwości potwierdził - w jednej ze swych pierwszych wypowiedzi w nowej roli! - przywiązanie do podpatrzonego na emigracji pomysłu powszechnego dostępu do broni palnej. Teraz poparł go partyjny kolega (i zarazem marszałek Sejmu). Marszałek wspomniał, że do Polski pasowałyby raczej „europejskie" niż amerykańskie rozwiązania i zamiast słowa „broń" mówił o „urządzeniach, które pozwalają obezwładnić napastnika". Obaj powołują się na zasadę nienaruszalności miru domowego. Marszałek dodaje tyleż obrazowo, co pompatycznie, że chodzi o obronę przed agresorem „który wtargnie na teren mojego domu, będzie groził mojej kobiecie, moim dzieciom". I grzmi: „Do tego każdy mężczyzna powinien mieć prawo".

Krytycy alarmują: walka z bandytami należy przede wszystkim do policji, a liberalizacja dostępu do broni będzie sprzyjać zdobywaniu jej przez potencjalnych przestępców. Może też oznaczać przypadkowe ofiary.

Równie ważny wydaje się inny, czysto już prawny, argument: otóż akurat zakres prawa do obrony koniecznej i ochrony miru domowego nie tak dawno zostały poważnie poszerzone. Także sądy coraz powszechniej uwzględniają teraz - m.in. pod wpływem nastrojów społecznych - prawa napastowanych (chyba że dochodzi do odwetowego linczu w czystej już postaci, jak ten we Włodowie).

Znaczenie ma wreszcie i to, że ci spośród obywateli, którzy nie zamierzają sypiać z pistoletem pod poduszką albo nie są na tyle odważni, by samodzielnie stawiać czoła bandziorom, też mają prawo do bezpieczeństwa. Teraz tymczasem może być ono dodatkowo zagrożone przez pomysły rodzimych kowbojów.

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Dr Joanna Wardzała o pokoleniu 20-latków odrzucających konsumpcyjny styl życia rodziców

Rozmowa z dr Joanną Wardzałą, socjolożką i badaczką zachowań konsumpcyjnych, o tym, dlaczego dzisiaj młodzi ludzie nie chcą kupować i gromadzić dóbr.

Joanna Podgórska
12.11.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną