Ucieczka od Stołu
Dialog, negocjacje nigdy nie miały w Polsce dobrych notowań, zawsze lokowały się blisko zdrady
Przy okazji obchodów 20 rocznicy Okrągłego Stołu pojawiło się wiele kuriozalnych opinii, w których brak konsekwencji można tłumaczyć tylko dzisiejszymi politycznymi uwikłaniami. Znowu odezwał się żal, że niepodległość przyszła byle jak, bez spektakularnych czynów, powstańczego zrywu, surowej odpłaty za krzywdy. Po prostu nie było w tym romantyzmu i ofiary. Ale przede wszystkim pojawiła się tendencja do uciekania od Okrągłego Stołu w inne daty. Jedni wywyższali Sierpień ’80, chociaż po Sierpniu był stan wojenny, a po Stole demokracja.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną