Zostać gwiazdą

Fabryka celebrytów
Jak w Polsce robi się gwiazdy? Coraz częściej przypomina to fabrykę z taśmą produkcyjną. Technologię opracowują spece od piaru.
Pawel Terlikowski/Forum

Krzysztof Jarosz/Forum

Krzysztof Jarosz/Forum

Surowiec do produkcji gwiazdy nie musi być najwyższej jakości. Wymagany jest wygląd i parcie na sławę. Umiejętności aktorskie – wystarczą podstawowe, żeby powiedzieć kilka słów w serialu. Robiąc karierę piosenkarską można nawet niemiłosiernie fałszować, o czym przekonują rozliczne przykłady. Na dobrą sprawę można zostać znanym, niczego nie umiejąc i nie mając żadnego dorobku; gwiazdami są nawet pogodynki. – Gwiazdy produkuje się przez to, kim są, a nie przez to, co robią – twierdzi Piotr Tymochowicz. Większość znanych z tego, że są znani, produkowana jest etapami.

1. Przesłuchania, castingi

Organizowane są już w szkołach podstawowych. Do reklam. Do filmów – w wytwórniach. Do seriali – w telewizjach. Tłumnie na wszystkie zgłaszają się ci z parciem na sławę. Przesłuchujący ich spece cały czas mają z tyłu głowy, że widzowie nie rozumieją 65–75 proc. informacji z „Wiadomości”, „Faktów” i „Panoramy”. Że ta większość woli oglądać świat ładniejszy niż ten rzeczywisty. Że preferują swojską babkę i równego gościa. Że wolą kicz od wysmakowanego designu. Wreszcie że do tych 65–75 proc. głównie trafia obrazek.

2. Występy impulsowe

Tak to się fachowo nazywa w slangu speców od marketingu i wizerunku, a polega na krótkich zajawkach przeboju muzycznego lub pokazaniu aktorki w roli kelnerki, która pojawia się na 15 sekund w 278 odcinku serialu. Piosenkarka może się też pojawić jako tło na koncercie uznanych gwiazd. I spece badają, czy ludzie zatrzymali się przy muzyce lub aktorce. Jeśli chwyciło i badania wróżą powodzenie, piosenka jest grana w stacjach radiowych, a aktorka dostaje małą, ale stałą rólkę w serialu. Wtedy piarowiec uruchamia swoje kontakty.

3. Rozbudzanie zainteresowania

Teraz trzeba bywać na imprezach towarzyskich, na które przychodzi „cała Warszawa”. Dobrze jest się tam dać sfotografować z kimś rozpoznawalnym. Wtedy jest szansa, że zdjęcie zostanie zamieszczone w kronice towarzyskiej któregoś z kolorowych pism. Jeśli piarowiec ma wejścia do prasy, być może w gazecie pojawi się informacja lub miniwywiad. Z początkiem jak spod sztancy: „Wszyscy znają ją/jego z serialu... Nam opowiada, jaka/jaki jest naprawdę”.

Piarowiec nie zaśpiewa ani nie zagra za przyszłą gwiazdę. Ale musi mieć umiejętność zdobywania zaproszeń na najmodniejsze imprezy z udziałem celebrytów, stale współpracować z kilkunastoma tytułami prasy kolorowej i bulwarowej, z serwisami plotkarskimi w Internecie, stacjami radiowymi i mieć układy w telewizjach – twierdzi Piotr Ostrach, szef agencji Fabryka Kontaktów, która zajmuje się lub zajmowała kreowaniem wizerunków tak różnych postaci jak piosenkarka Edyta Górniak, projektantka mody Ewa Minge, jurorka „Tańca z gwiazdami” Iwona Pavlović, bokser Przemysław Saleta oraz Jolanta Rutowicz i Agnieszka Frykowska.

4. Kaskada

Jeśli ktoś gdzieś coś zagra lub zaśpiewa i informacja o tym znajdzie się w mediach – jest podkładka do kolejnych zaproszeń. Na przykład do telewizji śniadaniowej, gdzie gwiazdka „zdradzi nam, jak przygotowuje jajka w koszulkach”, a w innej telewizji pokaże, jak pracuje nad mięśniami brzucha albo dba o swoje zęby lub kwiaty. Z kolei w kolorowym piśmie dla kobiet opowie, jak urządza swoje mieszkanie. – Chodzi o to, żeby w różnych telewizjach i tytułach prasowych pokazywała się wielowymiarowo, na zasadzie kaskady właśnie – opisuje ten etap Piotr Tymochowicz.

Nikt raczej nie czyta wszystkiego, wywiady w pismach różnią się niewiele, co wskazywałoby na to, że używa się gotowców preparowanych przez piarowców. Często też zdarza się, że ta sama osoba na ten sam temat mówi co innego w piśmie dla bardziej wymagających czytelników, a co innego w brukowcu.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną