Nowa książka Kazimierza Kutza (gwarą!)

Kutz z piątej strony świata
Kazimierzowi Kutzowi tak posmakowało pisanie, iż zarzeka się, że za kamerą już nie stanie.

Prezent, który Kazimierz Kutz dał nam w przededniu 81. urodzin (16 lutego – 100 lat i dłużej „Polityka” życzy!) otwiera się tak, po śląsku: „Odbiyt mi dekel, chyba mom ptoka i niy wiym, jak pisze się książka. Ida na to, ale niy byda chcioł nikogo zbawić ani za dużo fanzolić o złym losie. Łon, tyn los, jeździ po swoich szynach i mogymy mu kole rzici luft plompać”.

Ten podarunek to debiutancka powieść "Piąta strona świata". Piąta strona – to Szopienice, miejsce urodzenia, dzielnica zawieszona między Katowicami i Mysłowicami.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną