Monopole w przemyśle muzycznym

Gra w monopole
O rynku muzycznym pisywało się ostatnio, że uwolnił się spod władzy wielkich koncernów. Tymczasem dopiero teraz grozi mu starcie z nowymi potężnymi monopolistami.
Rynek koncertowy pozostaje kwitnącym interesem.
Nicholas Monu/Getty Images/Flash Press Media

Rynek koncertowy pozostaje kwitnącym interesem.

Pod koniec 2011 r. pod hasłem „Nie karm książkowego potwora” po raz pierwszy tak tłumnie protestowano przeciwko działaniom największego polskiego dystrybutora książek, a przy okazji również płyt. Polityka Empiku wobec wydawców wzbudza ich sprzeciw, a próba przejęcia przez tę firmę gigantycznego sklepu internetowego Merlin.pl spotkała się dodatkowo z odporem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ale to tylko drobny lokalny sygnał tego, co dzieje się w różnych sektorach sprzedaży dóbr kultury na całym świecie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną