Komiksy do plecaka

Wakacyjna lista lektur
Na lipiec proponujemy dwie lektury dla sentymentalistów i dwie pozycje dla poszukiwaczy nowych, ciekawych terytoriów w komiksie.
materiały prasowe

materiały prasowe

materiały prasowe

materiały prasowe

Jeden album, a w nim po raz pierwszy zebrane wszystkie odcinki prasowego komiksu science fiction Janusza Christry. Dlatego „Kajtek i Koko w kosmosie” (Egmont) liczy aż 667 stron. Warto zapoznać się z tym opasłym tomem, by odkryć Christę na nowo i zobaczyć całą masę ciekawych projektów postaci, planet i miejsc. Z taką kreatywnością dziś sopocki mistrz mógłby zarabiać krocie w branży gier wideo.

Ocena: 4/6

*

Z kolei każdy, kto przeżył swoją młodość w czasach świetnie rozwijającej się kontrkultury lat 90., sceny hardcore-punk lub po prostu lubi dobrze napisane i narysowane opowieści ze społeczno-obyczajowym tłem, powinien sięgnąć po reedycję „Ratboya” Krzysztofa Owedyka (Kultura Gniewu) . Szara codzienność Katowic sprzed kilkunastu lat, polski superbohater (skrzyżowanie szczura i człowieka) mieszkający w kanałach i sporo celnych uwag na temat współczesnej Polski.

Ocena: 4/6

*

O ile w „Ratboyu” akcji nam nie zabraknie, tak „Małe zaćmienia” (Timof Comics) dwójki francuskich autorów ukrywających się pod pseudonimami Fane i Jim to ewidentnie komiks „gadany”, oparty głównie na dialogach. Album zaskakuje także w warstwie estetycznej. Wydawałoby się, że za poważną historią o kryzysie wieku średniego, zdradzie i wierności powinien iść bardziej alternatywny, trudniejszy w odbiorze rysunek, jak to w powieściach graficznych bywa. Tymczasem mamy tutaj czystą, mainstreamową francuską kreskę rodem z historii przygodowych, która również o dziwo się sprawdza, bo dodaje całości dynamiki. Same miłe zaskoczenia.

Ocena: 5/6

*

Na koniec polecam najnowszy tom jedynego w Polsce magazynu popularnonaukowego o obrazkowym medium „Zeszyty komiksowe” (Centrala/Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu) .Tematem numeru jest manga w Polsce, ale – jak się okazuje – najciekawsze teksty w tym numerze poświęcone są akurat mandze w kontekście międzynarodowym. Dwa artykuły łamiące stereotypowe postrzeganie japońskiego komiksu, autorstwa dr Jaqueline Berndt, wicedyrektorki międzynarodowego Centrum Badań Mangi w Kioto, to wystarczający – choć nie jedyny – powód, by sięgnąć po ten magazyn.

Ocena: 5/6

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną