Kultura

Desperacja

Mea pulpa

Na promocji kolekcji ubrań znanej i cenionej marki Pinko pojawiły się liczne gwiazdy w liczbie 3. Słownie: trzech. A byli to: Ada Fijał, Stanisław Trzciński i Mikołaj Komar. Warto zapamiętać te nazwiska. W desperacji bycia celebrytą na pewno nie raz jeszcze nas rozbawią.

• To wiadomość smutna dla wszystkich, którym nie wystarcza tabloidowy smak rzeczywistości. Swój inteligencki los zakończył magazyn „Bluszcz”, kierowany w swej ostatniej i najlepszej fazie życia przez Rafała Bryndala. Miesięcznik kulturalny odszedł cicho i niezauważalnie. Jak większość inteligentnych rzeczy w Polsce.

• Zakończył się kolejny, 13 już Festiwal Dobrego Humoru w Gdańsku. Jak powszechnie wiadomo, ostatnio humor to w kraju temat drażliwy, analizowany zarówno przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, jak i ministra sprawiedliwości. Werdykt był jednak bezpieczny. Wygrał kabaretowy, improwizowany serial „Spadkobiercy”, a nagrodę indywidualną dostał Artur Andrus. Decyzja będzie prawomocna, kiedy laureatom przyjrzą się Marcin Meller i Szymon Hołownia.

• Tabloidy wytropiły Adama Hofmana, ulubieńca i mediów, i siebie samego, jak coraz częściej sięga po kieliszek – i to w godzinach pracy. Generalnie poseł jest w pracy cały czas, bo ratowanie ojczyzny to robota na pełen etat. My się nie dziwimy, że Adam popija. Podobno bycie Hofmanem na trzeźwo jest nie do zniesienia.

• Wydarzeniem tygodnia był ślub Michała Wiśniewskiego. Były bilety normalne i ulgowe, ale raczej zabrakło chętnych. Był też detektyw Rutkowski. Wokalista po raz kolejny, czwarty już, przysięgał, że nie opuści aż do śmierci, a przynajmniej do momentu, gdy ich nie opuszczą fotoreporterzy.

• Na rynku pojawił się podwójny album chwilowo reaktywowanej supergrupy Illusion, podsumowujący ostatnią trasę zespołu. Illusion to jeden z ostatnich bastionów rocka lat 90., grających głośno, rytmicznie, o czymś i bez słowiańskiej nuty. Pożegnalnych koncertów można zarówno wysłuchać, jak i je obejrzeć. Ich temperatura, w liczbach, dorównuje wiekowi występujących.

• To jest szansa dla wszystkich pięknych młodych Polek. Żeby nie było: Ukrainek też. W Warszawie pod koniec lipca swój pierwszy salon otworzy kultowa, nie tylko wśród pań, firma Victoria’s Secret. Już dziś trwa nabór modelek mających wystąpić w pierwszym pokazie. Wymagania są proste: Wiek do 18 lat, maksimum 20 kilo wagi i przynajmniej 20-letnie doświadczenie w zawodzie. Kandydatki należy przynieść do sklepu.

• Zmiany, zmiany, zmiany. Karuzela z transferami istotnymi dla rozwoju kultury narodowej ruszyła. Jednym z najpoważniejszych ruchów personalnych ostatnich dni było dołączenie aktora Kacpra Kuszewskiego do ekipy „Dzień dobry TVN”, gdzie będzie gotował. Nie wiem, co oni robią swoim aktorom na planie „M jak miłość”, ale to ewidentnie nie działa.

• W cieniu innych wydarzeń umknął nam sukces naszego potencjalnego championa wagi ciężkiej, pięściarza Artura Szpilki. Artur wygrał swoją kolejną walkę, tym razem z Amerykaninem Jameelem McCline’em. Co prawda, ma teraz tytanową szczękę, ale mówi jak dotychczas. Niewiele, ale celnie. Artur to barwna postać polskiego boksu. Jeszcze niedawno, jak się zaparł, potrafił zbić cały stadion kibiców. To dobrze, że ktoś mu znalazł zajęcie w trakcie Euro.

• Zakończono zdjęcia do kolejnego ostatniego filmu Mistrza Andrzeja Wajdy, zatytułowanego tajemniczo „Wałęsa”. Praca nad nim trwała 55 dni. W rolach głównych wystąpili Robert Więckiewicz i Agnieszka Grochowska. Premiera planowana jest na 15 stycznia 2013 r. Choć jeszcze niegotowy, film już budzi ciekawość dystrybutorów na całym świecie. Miejmy nadzieję, że film o Wałęsie będzie lepszy niż lotnisko jego imienia. Ono też niegotowe i też budzi dużą ciekawość.

• To jest to. Odbyły się II Zawody Survivalowe Aktorek „Aktywne lato”. Ta doniosła rzecz miała miejsce w Mierkach, gdziekolwiek to jest. Panie strzelały, ścigały się, topiły, udawały terrorystów i antyterrorystów, spadały i się wspinały. Brały w tym udział między innymi: Sylwia Wysocka, Anna Oberc, Renata Pękul, Sylwia Arnesen czy Magdalena Stam. Wygrywa ta pani, którą ktokolwiek rozpozna.

Piotr Adamczyk przyzwyczaił nas, że ostatnio grywa we wszystkim, w czym można zagrać. Jednak i tutaj pojawiło się zaskoczenie. Aktor wystąpi w letniej kampanii reklamowej Eurobanku. Podobno w celu podreperowania wizerunku. Człowiek, który wypił tyle Tyskiego w serialu „Piąty stadion”, musi mieć kaca. Ma to jak w banku.

Polityka 28.2012 (2866) z dnia 11.07.2012; Kultura; s. 69
Oryginalny tytuł tekstu: "Desperacja"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Rynek

Jak PGNiG dosala Zatokę Pucką

Dlaczego mieszkańcom nadmorskiego Kosakowa przeszkadza, że morze jest słone?

Ryszarda Socha
12.11.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną