Kluby literackie rosną w siłę

Kolacja z zabójcą
Zewsząd słychać, że Polacy nie czytają. Tymczasem przybywa Polaków, którzy czytają, a potem jeszcze dyskutują w klubie czytelniczym.
Spotkanie z Manuelą Gretkowską w Olsztynie, listopad 2012 r.
Monika Wójcicka/Instytut Książki/materiały prasowe

Spotkanie z Manuelą Gretkowską w Olsztynie, listopad 2012 r.

Uwielbiają „Lalę”. Pani Katarzyna miała wrażenie, że Jacek Dehnel napisał ją specjalnie dla niej. „Drwala” Michała Witkowskiego bronił zażarcie w dyskusji niewidomy pan Jerzy. Bo tak zmysłowo Witkowski opisuje rzeczywistość. Aż można wyobrazić sobie kolory. Pani Helena nie mogła spać po dyskusji o „Domu Augusty” Majgull Axelsson. Ze smutku. Wszyscy uczestniczyli w spotkaniach Dyskusyjnego Klubu Książki w różnych miejscowościach w Polsce.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj