Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kultura

18 Cadence

Recenzja gry: 18 Cadence

materiały prasowe
Historia posiadłości poprzez losy jej mieszkańców.

Klamra: od 4 stycznia 1900 r., kiedy to urząd wydał pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego przy ul. Cadence 18, do 17 sierpnia 2000 r., gdy wypalił go pożar. Gra Aarona Reeda „18 Cadence” – czy może raczej interaktywny eksperyment narracyjny, jak sam go określa – opowiada historię tej posiadłości poprzez losy jej mieszkańców. Przyglądamy się ich codziennemu życiu z rozmaitych stron, wybierając perspektywę z udostępnionych przez autora opcji (co dzieje się w kuchni? w salonie?). Możemy też układać z tych zdań, okruchów opisów – niczym literackie kolaże – własne opowieści, do czego Reed zachęca. W analizie na JawneSny.pl Paweł Schreiber porównuje „18 Cadence” do „Pokoju Jakuba” Virginii Woolf, i to jest dobry trop. Tu też poznajemy bohaterów nie przez kluczowe zakręty biografii, ale rzeczy drobne, na pozór nieistotne gesty, banalne sceny. A przecież mówią tak wiele.

 

Aaron Reed, 18cadence.textories.com, PC, iPad

Polityka 20.2013 (2907) z dnia 14.05.2013; Afisz. Premiery; s. 89
Oryginalny tytuł tekstu: "18 Cadence"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Psychologowie są dziś wszędzie i zajmują się wszystkim. Czy słusznie? I kto się zajmie nimi?

Transport, policja, szpitale, marketing, reklama, sądownictwo, media, polityka, a wkrótce każda polska szkoła – gdzie się obejrzeć, tam psycholog. Czy współczesna wiedza psychologiczna pozwala im brać na swoje barki aż takie obciążenia?

Ewa Wilk
25.02.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną