Filmowy bohater (nie)naszych czasów

Budzenie śpiących rycerzy
Bohaterem naszych czasów staje się bohater z nie naszych czasów. W mijającym roku w charakterze wzorca występowali na przykład żołnierze wyklęci, ci z kart licznych wydawnictw historycznych oraz z popularnego serialu „Czas honoru”.
„Czas honoru” - żołnierze wyklęci: Bronek (Maciej Zakościelny) i Michał (Jakub Wesołowski).
Monika Zielska/TVP

„Czas honoru” - żołnierze wyklęci: Bronek (Maciej Zakościelny) i Michał (Jakub Wesołowski).

Serial właśnie się skończył. W ostatnich odcinkach większość żołnierzy poległa śmiercią bohaterską, ale ci, którzy pozostali przy życiu, mogliby wystąpić w kolejnym sezonie, gdyby była taka potrzeba. „Czas honoru”, popularny także na płytach DVD, z pewnością znajdzie się w niejednym domu pod choinką jako prezent świąteczny. Opowieść o tragicznych losach młodych ludzi, którzy po zakończeniu wojny prowadzą własną wojnę z opresyjnym systemem komunistycznym, swój sukces zawdzięcza w dużej mierze młodym wykonawcom.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną