Kultura

Barbie czytanki

Nowe pisarki – stare schematy

Świat w powieści Michalak przypomina świat Barbie i harlequina, bo wszystkie kobiety mają tu niesamowite spojrzenia, doskonałe włosy i pełne usta. Świat w powieści Michalak przypomina świat Barbie i harlequina, bo wszystkie kobiety mają tu niesamowite spojrzenia, doskonałe włosy i pełne usta. thitimon toyai / PantherMedia
Nowe królowe literatury popularnej Anna Ficner-Ogonowska i Katarzyna Michalak uczą kobiety, jak osiągnąć szczęście. Recepta jest banalna: miłość, tradycja, rodzina, dom z ogrodem, do tego jeszcze udany seks. Za co więc Polki tak regularnie im płacą?
I u Ficner, i u Michalak kobiety mają swoją małą przestrzeń do realizacji siebie: kuchnia, dom, ogród i róże.Maciej Sieńczyk I u Ficner, i u Michalak kobiety mają swoją małą przestrzeń do realizacji siebie: kuchnia, dom, ogród i róże.

Pisarze zawsze się męczyli, próbując opisać szczęście i przede wszystkim człowieka dobrego. Literatura popularna nie ma z tym problemu, tutaj czytelnik nurza się w nieustannym szczęściu. To słowo pada we wszystkich tytułach książek nowej gwiazdy literatury kobiecej Anny Ficner-Ogonowskiej. Zadebiutowała powieścią „Alibi na szczęście”, potem był „Krok do szczęścia”, „Zgoda na szczęście” i specjalne świąteczne „Szczęście w cichą noc”.

Polityka 16.2014 (2954) z dnia 15.04.2014; Kultura; s. 110
Oryginalny tytuł tekstu: "Barbie czytanki"

Czytaj także

Społeczeństwo

Homofobusy jeżdżą po polskich miastach. Szokują i wykluczają

Homofobusy rozpowszechniają nieprawdziwe informacje na temat osób LGBT. To akcja Fundacji Pro-Prawo do Życia, która wbrew nazwie odmawia osobom nieheteroseksualnym prawa do wolnego od dyskryminacji życia w Polsce.

Agata Szczerbiak
17.07.2020