Kultura

Czy PRL był sexy?

Dlaczego kapitalizm rozczarował artystów?

Podczas zimnej wojny świat i życie po obu stronach żelaznej kurtyny były rzeczywiście różne, odseparowane od siebie, podlegały odmiennym procesom politycznym. Podczas zimnej wojny świat i życie po obu stronach żelaznej kurtyny były rzeczywiście różne, odseparowane od siebie, podlegały odmiennym procesom politycznym. Mirosław Gryń / Polityka
Jeden z kłopotów, jaki mamy z PRL, polega na tym, że w tym opresyjnym systemie powstawały artystyczne dzieła, z jakimi dorobek III RP wciąż nie może się równać. Dlaczego?
Agata Pyzik, rocznik 1983, wydała książkę „Poor But Sexy. Culture Clashes in Europe East and West” (Zero Books, London 2014). Mieszka w Londynie, z przerwami na wizyty w Polsce.Archiwum prywatne Agata Pyzik, rocznik 1983, wydała książkę „Poor But Sexy. Culture Clashes in Europe East and West” (Zero Books, London 2014). Mieszka w Londynie, z przerwami na wizyty w Polsce.

Wszyscy mamy obsesję na punkcie rocznic, stanowią one dla nas pewien rytuał, a przy polskiej fiksacji na historii jako źródle cierpień są działaniem podsycającym traumę i jednocześnie umożliwiającym jej przezwyciężenie. A Polska jest krajem zachowującym się jak pacjent po szoku traumatycznym. Przyjęliśmy sądzić, że tą traumą był komunizm, jednak w równej, jeśli nie większej mierze traumą było też rozczarowanie transformacją ustrojową. Wystarczy spojrzeć na użytek, jaki robimy z symbolicznej rocznicy demokratycznych wyborów 1989 r.

Polityka 26.2014 (2964) z dnia 24.06.2014; Kultura; s. 88
Oryginalny tytuł tekstu: "Czy PRL był sexy?"
Reklama

Czytaj także

Historia

Wojna secesyjna: arystokrata Lee kontra łachmyta Grant

150 lat temu skończyła się wojna secesyjna. Armiami stron dowodzili generałowie Robert Edward Lee i Ulisses Grant. Reprezentowali dwie bardzo odmienne wersje sukcesu z amerykańskiego snu.

Grzegorz Mathea
14.04.2015