Kultura

Kino z sercem

Raport z filmowej Gdyni: Religa wygrywa

Profesor Zbigniew Religa zapewne nie zdawał sobie sprawy, że życiem pisze scenariusz. Profesor Zbigniew Religa zapewne nie zdawał sobie sprawy, że życiem pisze scenariusz. Jarosław Sosiński
Od lat narzekaliśmy, że polscy reżyserzy nie potrafią wykreować bohatera pozytywnego, na miarę czasów. Wreszcie się udało: jest nim profesor Zbigniew Religa, jeden z „Bogów” w nagrodzonym główną nagrodą filmie Łukasza Palkowskiego.
„Bogowie” to przykład bardzo porządnej roboty filmowej, gdzie wszystko jest jak być powinno.Next Film/materiały prasowe „Bogowie” to przykład bardzo porządnej roboty filmowej, gdzie wszystko jest jak być powinno.

Werdykt jury został przyjęty entuzjastycznie podczas finałowej gali, czemu trudno się dziwić, wcześniej swoją nagrodę przyznali Palkowskiemu akredytowani dziennikarze, podobnego zdania była „normalna” publiczność głosująca brawami (których długość trwania mierzy specjalna aparatura). Sam laureat (zdobywca Paszportu POLITYKI w 2008 r. za debiutancki „Rezerwat”) sprawiał wrażenie zaskoczonego wyróżnieniami, a nie było w jego zachowaniu żadnego udawania.

Polityka 39.2014 (2977) z dnia 23.09.2014; Kultura; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Kino z sercem"

Czytaj także

Kraj

Osamotnienie – dżuma współczesności?

Mamy w Polsce 5 mln jednoosobowych gospodarstw domowych. Na razie co czwarte gospodarstwo. W 2035 r. – co trzecie.

Ewa Wilk
08.02.2019