„Polityka”. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

SUBSKRYBUJ
Kultura

Hejt No More?

Dinozaury z Faith No More wracają na scenę

Faith No More w Kalifornii, 1992 r., od lewej: Mike Patton, Mike Bordin, Billy Gould, Jim Martin, Roddy Bottum Faith No More w Kalifornii, 1992 r., od lewej: Mike Patton, Mike Bordin, Billy Gould, Jim Martin, Roddy Bottum Ian Dickson/ArenaPAL/Top Foto / Forum
Faith No More to dziwaczny relikt cudownych dla rockowej muzyki lat 90. Może przypomnieć ich szalonego ducha bez przeobrażenia się w radiową, familijną, stadionową karykaturę samych siebie.
Mike Patton podczas gdyńskiego Open´era, 2014 r.Paweł Skraba/Reporter Mike Patton podczas gdyńskiego Open´era, 2014 r.

W takim stylu! Gdy wracasz, robisz to właśnie w takim stylu! – napisał ktoś pod informacją o premierze pierwszego od 17 lat studyjnego albumu Faith No More. Lecz trudno dokładnie powiedzieć, jaki to styl. Bo amerykańscy muzycy wracają w tych samych pogrzebowych garniturach, w których rozstawali się, zmęczeni konfliktami, jeszcze w ubiegłym stuleciu, gdy wielu dzisiejszych podekscytowanych fanów grupy nie było jeszcze na świecie. Wracają z tą samą abnegacją, z którą schodzili ze sceny: „Jesteśmy starzy, jesteśmy martwi, jesteśmy pieprzonymi dinozaurami”.

Polityka 22.2015 (3011) z dnia 26.05.2015; Kultura; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Hejt No More?"
Reklama

Czytaj także

Nauka

Zaszczepieni też chorują. Dlaczego trzecia dawka jest niezbędna?

Coraz więcej osób wątpi w szczepionki przeciwko covid, skoro nawet po trzech dawkach przytrafia im się zakażenie. Czy zatem decyzję o szczepieniu przypominającym lepiej odłożyć do czasu, aż pojawią się skuteczniejsze preparaty?

Paweł Walewski
04.12.2021