Kultura

Wokulski żyje

„Lalka” Prusa wiecznie żywa

Filmowa wersja „Lalki” w reż. Wojciecha Jerzego Hasa z rolami Mariusza Dmochowskiego i Beaty Tyszkiewicz, 1968 r. Filmowa wersja „Lalki” w reż. Wojciecha Jerzego Hasa z rolami Mariusza Dmochowskiego i Beaty Tyszkiewicz, 1968 r. Polfilm / EAST NEWS
Musimy się lepiej poznać, panie Wokulski – zaproponował książę ambitnemu kupcowi, gdy ten trafił do lepszego towarzystwa. Bohaterowi Prusa warto przyjrzeć się bliżej także dzisiaj. Pozostaje najbardziej współczesnym bohaterem polskiej literatury.
„Lalka” teatralna i współczesna, reż. Wojciech Faruga, Teatr Powszechny w Warszawie.Magda Hueckel „Lalka” teatralna i współczesna, reż. Wojciech Faruga, Teatr Powszechny w Warszawie.

To, co zrobiono z „Lalką” w warszawskim Teatrze Powszechnym, to niestety katastrofa. Mniejsza o mikroporty, wulgaryzmy, obsceniczność i uwspółcześnianie Prusa na siłę. Ostatecznie zamiast wojny rosyjsko-tureckiej może być Afganistan czy Irak, w teatrze współczesnym nie takie rzeczy się widziało. Największą szkodą, jaką wyrządza ta premiera, jest zamordowanie Wokulskiego. Wszystko można by realizatorom wybaczyć, ale nie to. I nie można mieć nawet pretensji do bardzo dobrego aktora Marcina Czarnika, który daje z siebie wszystko, jak mówią sprawozdawcy sportowi, lecz gra postać bez właściwości.

Polityka 23.2015 (3012) z dnia 31.05.2015; Kultura; s. 110
Oryginalny tytuł tekstu: "Wokulski żyje"

Czytaj także

Społeczeństwo

Dzisiejsza bieda jest inna. Pieniądze jej nie przegonią

Według GUS bieda jest w Polsce marginesem: w skrajnym ubóstwie żyje nieco ponad 4 proc. Polaków i tylko 6,5 proc. rodzin wielodzietnych. 500 plus poprawiło statystyki finansowe, ale ci naprawdę najubożsi bardziej niż pieniędzy potrzebują ludzkiej pomocy.

Juliusz Ćwieluch
26.03.2019