Kultura

Przebił głową mur

Kolekcja Feliksa „Mangghi” Jasieńskiego w Muzeum Narodowym w Krakowie

Jacek Malczewski,„Feliks Jasieński-portret z teką”, 1903 r. Jacek Malczewski,„Feliks Jasieński-portret z teką”, 1903 r. Pracownia Fotograficzna MNK / Muzeum Narodowe w Krakowie
Dwie wystawy otwarte równocześnie w Muzeum Narodowym w Krakowie pod wspólnym tytułem „Niech żyje sztuka” to dobra okazja, by przypomnieć osobliwą postać twórcy tych zbiorów: Feliksa „Mangghi” Jasieńskiego.
Utagawa Hiroshige,„Rozpogodzenie po śnieżycy w Kameyama”, ok. 1833-34 r.Pracownia Fotograficzna MNK/Muzeum Narodowe w Krakowie Utagawa Hiroshige,„Rozpogodzenie po śnieżycy w Kameyama”, ok. 1833-34 r.

Większość dawnych i współczesnych kolekcjonerów sztuki można przypisać do jednej z dwóch kategorii. Pierwsi to kupujący dla prestiżu bogacze dyletanci, drudzy – nie tak zamożni, ale przepełnieni zbieracką pasją miłośnicy sztuki. Jasieńskiemu zapewne bliżej do tej drugiej grupy, a żarliwością, z jaką gromadził eksponaty, mógłby obdzielić i tuzin podobnych mu postaci. Choć trzeba przyznać, że jego kolekcjonerski wizerunek wymyka się jednoznacznym metryczkom.

Polityka 24.2015 (3013) z dnia 09.06.2015; Kultura; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Przebił głową mur"
Reklama

Czytaj także

Historia

Zanim padły strzały II. Czarna wołga i tajemnicze fiolki pod kopalnią „Sosnowiec”

Jesienią 1981 r. w tłum górników kopalni „Sosnowiec” poleciały fiolki z duszącą substancją. Sprawców do dzisiaj nie znaleziono. Także motyw pozostaje niejasny, ale z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, że celem było wywołanie wrzenia w kraju i sprowokowanie siłowej konfrontacji.

Jan Dziadul
21.09.2021