Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kultura

Jak odleciał rock

Psychodelia: muzyka z wizją

Sama nazwa zespołu wymyślona przez Morrisona – The Doors – nawiązuje do „Drzwi percepcji” Aldousa Huxleya, słynnego traktatu o doświadczeniach psychodelicznych, wydanego w Stanach w 1954 r. Sama nazwa zespołu wymyślona przez Morrisona – The Doors – nawiązuje do „Drzwi percepcji” Aldousa Huxleya, słynnego traktatu o doświadczeniach psychodelicznych, wydanego w Stanach w 1954 r. Yale Joel / Getty Images
Pół wieku temu amerykańska muzyka popularna straciła dziewictwo. Latem 1965 r. na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych narodził się rock psychodeliczny.
Członkowie grupy doszli do wniosku, że będą się nazywać Grateful Dead (Wdzięczny Trup). Do tej nazwy doszli, otwierając na chybił trafił słownik języka angielskiego.AP/EAST NEWS Członkowie grupy doszli do wniosku, że będą się nazywać Grateful Dead (Wdzięczny Trup). Do tej nazwy doszli, otwierając na chybił trafił słownik języka angielskiego.

Właśnie stuknęło 50 lat zespołowi 13th Floor Elevators. Młodzi rockmani z Teksasu bardzo szybko zyskali opinię psychodelicznych desperatów, traktujących LSD jako niezbędny dodatek do każdej próby, występu czy sesji nagraniowej. Frontman kapeli Roky Erickson uwielbiał powtarzać w wywiadach: „nigdy nie miałem złego tripu”. Dla niewtajemniczonych: trip to po angielsku podróż, czyli odlot po zażyciu halucynogenów.

Brytyjski magazyn „Uncut” zajął się w swoim czerwcowym wydaniu zespołem Ericksona z kilku powodów. Po pierwsze, ze względu na wspominaną do dziś panikę moralną, jaką wywołał w Stanach swoim luzackim zachowaniem. Po drugie – ponieważ stał się symbolem dokonanej 50 lat temu rewolucji w amerykańskim rocku. Po trzecie wreszcie – bo właśnie teraz, 45 lat po zakończeniu kariery, zespół postanowił się reaktywować.

W 1969 r. Roky Erickson, niesforny rockman, a wcześniej popularny aktor dziecięcy, został aresztowany pod zarzutem handlu narkotykami, po czym sąd skierował go na przymusowe leczenie psychiatryczne do szpitala w Houston. I to był bezpośredni powód końca działalności legendarnego dla sceny psychodelicznej zespołu. Oczywiście powód niejedyny, bo przecież swoje robiła fama nieobliczalnej grupy, niestosującej żadnej cenzury w tekstach piosenek traktujących o seksie i narkotycznym haju, a do tego posiadającej w swoim instrumentarium elektryczny czajnik.

10 maja br. w Austin, rodzinnym mieście Ericksona, odbyła się kolejna edycja festiwalu Austin Psych Fest. Impreza, ze względu na jubileusz Elewatorów, który był jej głównym wydarzeniem, zmieniła nazwę na Levitation („Lewitacja” to tytuł jednego z ich największych przebojów).

Polityka 27.2015 (3016) z dnia 30.06.2015; Kultura; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Jak odleciał rock"
Reklama