Kultura

Krzyk

Kawiarnia literacka

W modnej restauracji wszyscy starają się być możliwie najbardziej stylowi.

Niedbałe szare dresy, okulary na pół twarzy, wystylizowane ciała sunące kilka centymetrów nad podłogą. Obecne swoją nieobecnością, eterycznym zapachem perfum sto złotych za kropelkę. Dobrze skrojeni, bez ubytków, bez zachowań nieracjonalnych i żenujących. I nagle wrzask, słychać go, jak zbliża się od strony skweru. Monotonny, przeraźliwy. Między głosem dziecka a starszego i umęczonego człowieka. Zaczyna się odwracanie we wszystkie strony, próba znalezienia źródła.

Polityka 27.2015 (3016) z dnia 30.06.2015; Kultura; s. 85
Oryginalny tytuł tekstu: "Krzyk"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Rafał Wojaczek pod gwiazdą rozpaczną

Swego czasu stał się idolem i do dziś rozbudza namiętności wśród czytelników. Spośród wielu młodo zmarłych literackich straceńców i nadwrażliwców może jeszcze Halina Poświatowska wywołuje czytelnicze emocje. Blednie za to mit Edwarda Stachury, mało kto wraca do wierszy Andrzeja Bursy czy prozy Marka Hłaski. Dlaczego jedne literackie legendy trwają, inne zdają się rozwiewać?

Mirosław Pęczak
08.12.2001