Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kultura

Oda do dzikości

Kino mocnych nerwów, czyli jak filmować ludzki gniew

Pod wpływem emocji zmienia się nie tylko działanie, ale też funkcjonowanie umysłu. Pod wpływem emocji zmienia się nie tylko działanie, ale też funkcjonowanie umysłu. Gutek Film
Rozszalały gniew bywa niebezpieczny także dla tego, kto go przeżywa. To jedno z przesłań, które wybrzmiewa w „Dzikich historiach”, filmie, który od 23 września można kupić z POLITYKĄ.
W sześciu etiudach składających się na film „Dzikie historie” Damián Szifron pokazuje różne sposoby, na jakie ludziom puszczają nerwy.Gutek Film W sześciu etiudach składających się na film „Dzikie historie” Damián Szifron pokazuje różne sposoby, na jakie ludziom puszczają nerwy.

Czy czasem wpadacie w szał? Czujecie, że dłużej nie dacie rady, nie możecie, nie chcecie, nie będziecie hamować swoich emocji? W sześciu etiudach składających się na film „Dzikie historie” Damián Szifron pokazuje różne sposoby, na jakie ludziom puszczają nerwy. Niemal każdy odnajdzie się choć w jednej z tych opowieści. Co znamienne, aż połowa dotyczy sytuacji związanych z prowadzeniem czy parkowaniem samochodu. Pierwszą zaś podejrzewano o zainspirowanie do zbrodni Andreasa Lubitza, który w marcu tego roku spowodował katastrofę pilotowanego przez siebie samolotu Lufthansy.

Polityka 38.2015 (3027) z dnia 15.09.2015; Kultura; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Oda do dzikości"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >