Kultura

Koślawość tutejszości

Kolejny komiks Jacka Świdzińskiego: tym razem jak z Mrożka

Nowy album Jacka Świdzińskiego „Wielka ucieczka z ogródków działkowych” karmi się polską mentalnością i pokazuje ją tak, jak gdyby autor był kolejnym wcieleniem Mrożka czy Gombrowicza.

Nie ukończył jeszcze 30 lat, a ma już na koncie duże wyróżnienie i małą prowokację. 40 tys. zł, które wygrał w zeszłym roku, odbierając nagrodę im. Henryka Sienkiewicza za album „Zdarzenie 1908”, to wyjątek w polskiej kulturze. Po raz pierwszy to właśnie komiksiarz zdobył dobrze płatną nagrodę literacką i zostawił w tyle takie nazwiska, jak Sapkowski czy Orbitowski. Prowokacja jest natomiast starsza, ale też wyjątkowa. W 2008 r.

Polityka 39.2015 (3028) z dnia 22.09.2015; Kultura; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Koślawość tutejszości"
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Urok małych liczb. Najlepsze polskie apartamentowce

Zamiast balkonów na długość stopy i niedoświetlonych parapetów są szerokie tarasy i wielkie okna, zamiast anonimowości – przestrzenie, które sprzyjają spotkaniom z sąsiadami. Najlepsze polskie apartamentowce mają mało mieszkań, wyjątkową architekturę i położenie. Niestety, kameralne wciąż znaczy rzadkie i ekskluzywne.

Marta Polny
28.09.2021