Gwiezdne wojny – wszechświat skasowany

Mielenie wszechświata
Siódma odsłona „Gwiezdnych wojen” będzie najgłośniejszą kinową premierą roku. Zapewne również najbardziej kasową. Wiele o niej wiadomo – poza tym, o czym w ogóle będzie, bo w Odległej Galaktyce nie tak dawno temu wymazano historię.
„Przebudzenie Mocy”, VII epizod „Gwiezdnych wojen” wyreżyserowany przez J.J. Abramsa z pewnością będzie spektakularny. Budżet: 200 mln dol.
materiały prasowe

„Przebudzenie Mocy”, VII epizod „Gwiezdnych wojen” wyreżyserowany przez J.J. Abramsa z pewnością będzie spektakularny. Budżet: 200 mln dol.

Strzeżenie tajemnic scenariusza jest w wypadku wielkich przedsięwzięć kinowych zupełnie oczywiste. Przy okazji „Przebudzenia Mocy” chodzi jednak o coś więcej niż tylko o niespodziankę dla widzów – nie wiemy nie tylko tego, co wydarzy się w nowej części „Gwiezdnych Wojen”, ale również tego, co wydarzyło się przed nimi. Dlaczego?

Jednym z lepszych pomysłów George’a Lucasa napędzających pierwszą trylogię było stosowanie otwartych zakończeń, umożliwiających mu dość dowolne wykorzystywanie pojawiających się wcześniej postaci i wątków.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną