Ewangelizowanie na kinowym ekranie

Bogiem a prawdą
Kino zawsze było areną religijnej walki, która w XXI w. tylko się zaostrza. Jedni twórcy wierzą w misję ewangelizacyjną ruchomych obrazków, inni zajmują się obalaniem dowodów na istnienie Boga.
„Zakazany Bóg” w reż. Pablo Moreno – jedna ze świątecznych premier
materiały prasowe

„Zakazany Bóg” w reż. Pablo Moreno – jedna ze świątecznych premier

W Europie Zachodniej w ostatnich latach notujemy gwałtowny spadek religijności. Brytyjczycy – w przeciwieństwie do Amerykanów – prawie zupełnie przestali chodzić do kościoła, jedynie 6 proc. uczestniczy w mszy. Amerykański teolog Harvey Cox, autor głośnej rozprawy „The Secular City”, już pół wieku temu ogłosił, że Bóg umarł i że odtąd religia powinna się koncentrować na ludzkości zamiast na transcendentnym bóstwie. Zmierzch religii był kolejnym znakiem poważnej zmiany kulturowej, jaka zaszła w minionych dekadach.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj