Kultura

Mea pulpa

Nie trzeba wierzyć w to, co się mówi. Wystarczy wierzyć.

• Po 25 latach spędzonych w TVP odchodzi dziennikarz Piotr Kraśko. Piotr usłyszał od prezesa Kurskiego, że „Wiadomości mogą być dobre albo złe, ale muszą być uczciwe”. Gó...o prawda. Wiadomość od Jacka nie dość, że zła, to jeszcze była nieuczciwa.

• Telewizja TVN rozpoczęła realizację programu „Agent” w RPA. Hubert Urbański, Antek Królikowski, Michał Szpak plus dziesięciu innych będą przez kilka tygodni rozwiązywać zagadkę, który z nich to kapuś. Jest to kontynuacja znanej gry towarzyskiej, wymyślonej w Sejmie w 1992 r.

• Do formy wrócił nasz były reprezentant Piotr Świerczewski. Podczas turnieju halowego w piłce nożnej, odbywającego się w Dębicy, Piotr znokautował 60-letniego prezesa drużyny Poloneza Wiedeń. Ale jak ktoś się nazywa Polonez, to nie może liczyć na sukces.

• Nowym, katolickim szefem Programu 2 TVP został redaktor Maciej Chmiel. Maciej ma doświadczenie z telewizją. W 1994 r. rozpoczął pracę w TVP1, a jednym z jego pierwszych kroków było wyrzucenie piszącego te słowa. Jest to, jak więc widać, fachowiec.

• Sytuacją w polskich mediach zaniepokoiła się Europejska Unia Nadawców, zaczęto więc spekulować o wykluczeniu nas z konkursu Eurowizji. Wtedy krajowi artyści przestaliby kompromitować nas na arenie europejskiej i można by było mówić, że PiS wreszcie zrobił coś pożytecznego dla polskiej kultury.

• Ze stacją TVP Info pożegnał się znany, skromny i sympatyczny dziennikarz Jarek Kulczycki. Jako powód zwolnienia podano mu dwa argumenty: nowa koncepcja stacji i zmiany. Mnie to przekonuje. Nie trzeba wierzyć w to, co się mówi. Wystarczy wierzyć.

• Redaktor naczelny „Super Expressu” znowu w formie. Tym razem wymyślił narodowe hasło: „Cały Polski”. Czyli, że brukowiec najlepiej prezentuje polski punkt widzenia. Pełna zgoda. Takiej nikczemnej żółci nie da się przewalutować na żaden obcy kapitał.

• To może być pismo dla wszystkich. Ukazał się nowy miesięcznik „Pogoda na życie”. Adresowany jest do wszystkich lubiących wracać we wspomnieniach do starych ikon popkultury. Jeśli pojawi się w nim artykuł na mój temat, proszę, zabijcie mnie.

• Ukazał się drugi tom wspomnień rysownika Marka Raczkowskiego, zatytułowany „Książka, którą napisałem, żeby mieć na odwyk”. Marek tak subtelną kreską rysuje swój los, że takie pojęcia, jak narkotyki, delirium, kokaina czy wciąganie, budzą w nas tęsknotę.

• Oto najsłynniejsza sweet focia początku roku. Prezes Jacek Kurski w otoczeniu wyznawców z TVP. Obok niego Anna Popek, Danuta Holecka i Przemysław Babiarz. Całej trójce zdjęcie to wyszło na dobre. Dotychczas znani nielicznym, dziś wyśmiani przez większość.

• Pojawiły się plotki, że najsłynniejszy romans przełomu roku właśnie dotarł do mety. Magdalena Ogórek i Bartek Węglarczyk. Ona – kobieta po przejściach, a on – mężczyzna z przeszłością. Magda podobno wróciła do męża. Czyli jak przystało na Ogórek: zerwała się.

• Wielki sukces braci Mroczek. Marcin Mroczek, gwiazda takich seriali jak „M jak miłość” oraz „M jak miłość – kulisy”, został ojcem dziecka. Gratulujemy i cieszymy się. W końcu mogły być bliźniaki.

• Najbardziej znana aktorka nieznana, czyli Aleksandra Hamkało, jest w ciąży. I to z własnym mężem. Jak na osobę o dość ekscentrycznym usposobieniu to dość tradycyjne rozwiązanie. Wszystkim, którzy czekali na rozwód Oli, życzymy cierpliwości.

Polityka 4.2016 (3043) z dnia 19.01.2016; Kultura; s. 91
Reklama

Czytaj także

Kultura

Wielki Janusz Gajos. Mówi, a ludzie go słuchają

Kluczowe postaci w „Klerze” i „Kamerdynerze”, do tego kilka ról w Teatrze Narodowym i kolejne filmy w przygotowaniu. Od Janusza Gajosa zależy dziś w polskiej kulturze więcej niż kiedykolwiek.

Aneta Kyzioł
25.09.2018
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną