Kawiarnia literacka

Beka i kara
W ciągu paru dni, a nawet godzin, recenzje z Lubimy Czytać stały się kolejnym internetowym hitem sezonu.

„Chłopi” to powieść, której głównymi bohaterami są kartofle. „Proces” to jedno wielkie rozczarowanie, gdyż akcja snuje się jak glut, nie wiadomo, o co chodzi, co gorsza – niby proces, ale nie ma żadnych opisów tortur ani (to już naprawdę przesada, przyznajcie) egzekucji na końcu. „Lolita” nie zachwyca, to lektura z niższej półki, głównie dzięki bohaterowi, który jest żałosnym pedofilem. „Mistrz i Małgorzata” to brudna i nudna, męcząca książka o niczym, a Marquez to „typowy południowiec”, operujący „metafizyką dla samego efektu tajemniczości” oraz „poetyką naskórkową”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną