Polscy prymitywiści: sztuka prosto z serca

Białe płótna
Sztuka to najlepsza rzecz, jaka artystę naiwnego może spotkać w życiu.
Stanisław Garbarczuk – artysta wkurzony; od 10 lat tworzy manifesty niezgody, ale sam sztuką tego nie nazywa.
Monika Kozub

Stanisław Garbarczuk – artysta wkurzony; od 10 lat tworzy manifesty niezgody, ale sam sztuką tego nie nazywa.

Po przestrzeniach Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie tłum zwiedzających sunie elegancko oraz w uniesieniu. Zachłyśnięty art brutem, z francuskiego sztuką surową, nieprofesjonalistów. Można powiedzieć: artbrutystów, czyli tych, którzy nie tworzą wyuczoną techniką, tylko emocjami.

Dla zainteresowanych teorią jeszcze kilka podstawowych faktów – art brut narodził się dzięki kolekcjonerowi i handlarzowi win Jeanowi Dubuffetowi, który tuż po wojnie, w 1945 r.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj