Kultura

Som tacy Polacy

Kawiarnia literacka

Som tacy, którzy piszom… – usłyszałam w telewizji. Zdębiałam. Mówił polityk, którego nie sposób w naszym kraju nie znać, żoliborzanin, warszawiak, co podkreślał wielokrotnie. A tu karygodny brak nosówki w wygłosie w jego wykonaniu. Który warszawskości przeczy.

Lubię regionalizmy, bo uwielbiam polszczyznę z całym jej bogactwem, z dzikimi nurtami, bulgoczącymi wirami i nieoczekiwanymi mieliznami. Jeśli ktoś mówi „wzienem” zamiast „wziąłem”, podaje nam coś w rodzaju werbalnej wizytówki z miejscem swojego pochodzenia. Jeśli na końcu czasownika woli „o” zamiast „ą” – „wezmo”, „spioro”, „napierdolo” – to jego prawo, jego wieś. Co do urody wypowiedzi – no cóż, każda pliszka własny ogon chwali.

Reklama

Czytaj także

Historia

Rozmowa z Davidem Martelo, uczestnikiem rewolucji goździków

O portugalskiej rewolucji goździków sprzed 45 lat opowiada jej uczestnik David Martelo.

Krzysztof Kubiak, Tadeusz Zawadzki
23.04.2019
Reklama