Kultura

Światowe i polskie

Warszawski Festiwal Filmowy

„Wspomnienie lata” w reżyserii Adama Guzińskiego „Wspomnienie lata” w reżyserii Adama Guzińskiego materiały prasowe
Tegoroczny program zaskakuje silną obecnością polskiego kina.

Prezentowana i oklaskiwana w Wenecji hiszpańsko-argentyńska tragikomedia „Honorowy obywatel” Gastona Duprata i Mariano Cohna otworzy 32. edycję Warszawskiego Festiwalu Filmowego. To kapitalny portret noblisty rozliczającego się ze swoją anarchistyczno-obrazoburczą twórczością literacką budzącą skrajne emocje jego ziomków, którzy nie potrafią się pogodzić z tym, że zostali w jego książkach skompromitowani i ośmieszeni.

Tegoroczny program (ponad 100 starannie wyselekcjonowanych tytułów) zaskakuje silną obecnością polskiego kina. Oprócz retrospektywy niedawno zmarłego Andrzeja Kondratiuka oraz pokazu nagrodzonego w Gdyni za najlepszy debiut szokującego „Placu zabaw” Bartosza M. Kowalskiego, biorącego udział w Konkursie 1–2, duże nadzieje należy wiązać z premierami m.in. subtelnego dramatu retro „Wspomnienie lata” Adama Guzińskiego oraz eksperymentu Anki i Wilhelma Sasnali „Słońce, to słońce mnie oślepiło” inspirowanego prozą Camusa (oba w Konkursie Międzynarodowym).

Cieszy duża liczba ambitnych produkcji światowej sławy gwiazd reżyserii, w tym Rumuna Radu Jude („Zabliźnione serca”), Czecha Jana Hřebejka („Nauczycielka”) czy Filipińczyka Brillante Mendozy („Mama Rosa”). Wśród niespodzianek m.in. „Bez Boga” Ralitzy Petrovej – niezwykły debiut bułgarskiej absolwentki wydziału rzeźby i fotografii w Londynie o młodej dziewczynie opiekującej się ciężko chorymi, obnażający patologie pogrążonego w depresji i korupcji postkomunistycznego świata. Film niespodziewanie zwyciężył w Locarno, pokonując m.in. „Ostatnią Rodzinę” Jana P. Matuszyńskiego.

Szczegóły: www.wff.pl

Warszawski Festiwal Filmowy, 7–16 października

Polityka 41.2016 (3080) z dnia 04.10.2016; Afisz. Premiery; s. 86
Oryginalny tytuł tekstu: "Światowe i polskie"
Reklama

Czytaj także

Świat

PiS wprowadza „ruski ład”? Polska spiera się z UE, Kreml klaszcze

„Ruski ład” w Polsce to scenariusz, któremu Kreml kibicuje od lat. Zresztą do tej pory prognozy Rosjan sprawdzają się co do joty. Co to oznacza? Że Polska z Unii formalnie wprawdzie nie wystąpi, ale osunie się na jej peryferie.

Agnieszka Bryc
22.07.2021