Kawiarnia literacka

Bukinista z placu Konstytucji
W centrum Warszawy, na placu Konstytucji, odkryłem świetne miejsce.

Wcześniej tyle razy przechodziłem pod socrealistycznymi arkadami. Mijałem salon optyczny, Okręgową Izbę Radców Prawnych, dwupiętrową restaurację i dochodziłem do sklepu muzycznego z gitarami na wystawie. A po drodze nie zauważałem niepozornego stoiska z książkami i siedzącego przy nim na składanym krzesełku turystycznym pana w niebieskiej kurtce dżinsowej. To się zmieniło, od kiedy mam w domu, przy którym siedzi, pracownię. I teraz mijam go kilka razy dziennie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną