Kultura

Opera w oparach

Jak się zmieniają współczesne przedstawienia operowe

Spektakl „Soundwork” w TR Warszawa. Tu bohaterem jest sam dźwięk – aktorzy muzycy grają na różnych przedmiotach, improwizują, bawią się dźwiękiem. Spektakl „Soundwork” w TR Warszawa. Tu bohaterem jest sam dźwięk – aktorzy muzycy grają na różnych przedmiotach, improwizują, bawią się dźwiękiem. Krzysztof Bieliński
Jeszcze niedawno ogłaszano śmierć opery, a ta wciąż żyje i ma się świetnie. Tylko znaczenie terminu się zmienia – bo ile dziś tej tradycyjnej opery w operze?
Autorami mówionej „Opery o Polsce” są twórca filmów dokumentalnych Piotr Stasik i kompozytor Artur Zagajewski.Tomasz Wiech Autorami mówionej „Opery o Polsce” są twórca filmów dokumentalnych Piotr Stasik i kompozytor Artur Zagajewski.

Pierre Boulez, wybitny kompozytor i dyrygent zmarły w styczniu br., postulował pół wieku temu w wywiadzie dla tygodnika „Der Spiegel”, by wysadzić gmachy operowe w powietrze. Gdy to mówił, miał na myśli, że gatunek ten jest totalnie anachroniczny i – takiego był zdania – po 1935 r. nie powstało w tej dziedzinie nic godnego uwagi.

Od tamtej pory zaszło wiele zmian, nie tylko w poglądach samego Bouleza, który jako dyrygent miał się stać wybitnym interpretatorem dzieł operowych, głównie XX-wiecznych i Wagnera, a jako kompozytor sam myślał o stworzeniu opery (co mu się z różnych powodów nie udało).

Polityka 46.2016 (3085) z dnia 07.11.2016; Kultura; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Opera w oparach"

Czytaj także

Świat

Ghislaine Maxwell, kobieta, która pomogła Epsteinowi zbudować harem

Córka brytyjskiego magnata prasowego miała werbować dla swojego przyjaciela Jeffreya Epsteina młode, przeważnie nieletnie dziewczęta. Jak absolwentka Oxfordu mogła wejść w tę rolę?

Tomasz Zalewski
18.08.2019