Jim Jarmusch o swoich muzycznych fascynacjach

Kompletny odlot
Rozmowa z amerykańskim reżyserem filmowym Jimem Jarmuschem o jego miłości do muzyki i przyjaźni z Iggym Popem.
Jim Jarmusch
Sara Driver

Jim Jarmusch

Janusz Wróblewski: – Grupa The Stooges należy do klasyki rocka, ale nie jest zespołem rozpoznawalnym dla wszystkich. Dlaczego akurat jej poświęcił pan pełnometrażowy dokument „Gimme Danger”?
Jim Jarmusch: – Osiem lat temu poprosił mnie o to Iggy Pop, frontman zespołu. Udało mu się reaktywować Stooges w 2003 r. po rozpadzie w latach 70., gdy wydawało się, że grupa nie ma już przed sobą przyszłości. Odnieśli sukces. Nagrali nową płytę, zarobili na koncertach miliony dolarów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną