Kultura

George Michael nie żyje

George Michael (1963-2016) George Michael (1963-2016) Mario Anzuoni / Reuters / Forum
Brytyjski artysta zmarł w swojej posiadłości w Oxfordshire podczas świąt. Miał 53 lata.

To był i jest rok ważnych rozstań – tak zostanie zapamiętany i jako taki przejdzie zapewne do historii. Zwłaszcza w przemyśle muzycznym. Na początku 2016 r. zmarł David Bowie, niedawno mistrz piosenki Leonard Cohen. 25 grudnia w wieku 53 lat odszedł George Michael. Który jako były lider grupy Wham! wyśpiewywał z radioodbiorników rokrocznie w okolicach świąt Bożego Narodzenia: „Last Christmas I gave you my heart”.

„Z ogromnym smutkiem możemy potwierdzić, że nasz ukochany syn, brat i przyjaciel George odszedł spokojnie w domu podczas świąt Bożego Narodzenia” – napisał w specjalnym oświadczeniu rzecznik gwiazdy. Policja nie zanotowała żadnych podejrzanych okoliczności.

George Michael działał w branży muzycznej właściwie nieprzerwanie od czterech dekad. Jego płyty rozeszły się w ponad stu milionach egzemplarzy. Jeszcze w grudniu informował, że przymierza się do nagrań nowej płyty we współpracy z Naughty Boyem.

Kariera George’a Michaela

Artysta urodził się w 1963 r. w Londynie jako Georgios Kyriacos Panayiotou. Jego ojciec był z pochodzenia Grekiem, który wyemigrował do Wielkiej Brytanii w latach 50. Tu prowadził restaurację. Matka George’a była tancerką.

George od wczesnych lat życia interesował się muzyką, jednak jego droga na szczyt rozpoczęła się, gdy wraz z przyjacielem Andrew Ridgeleyem w 1981 r. założyli zespół Wham! Mieli wówczas 18 lat i szybko podbili serca słuchaczy w rodzimej Anglii, w Europie i USA. Debiutancki singiel pary „Wham! Rap” nie odniósł wielkiego sukcesu, ale z każdym kolejnym było lepiej. Prawdziwą sławę przyniosły im single „Wake Me Up Before You Go-Go” i „Careless Whisper”. Zespół zakończył działalność w 1986 r., George rozpoczął wówczas solową karierę.

Jego pierwszy album „Faith” wydany w 1987 r. odniósł wielki sukces zarówno w Europie, jak i w USA, zbierając liczne nagrody muzyczne. W 1990 r. artysta wydał płytę „Listen Without Prejudice Vol. 1, a dwa lata później ukazał się jego nowy singiel „Too Funky”. W 1996 r. ukazała się jazzowa płyta „Older”. Jego ostatnim albumem studyjnym była wydana w 2004 r. płyta „Patience”. Dwa lata temu ukazał się jego ostatni album „Symphonica”.

George Michael wystąpił w Polsce

W 2011 r. George Michael wystąpił we Wrocławiu. POLITYKA.PL tak pisała o tym występie: „Tourne Symphonica jest skrajnie odmienne od 25 Live – trasy, jaką po 15 latach nieobecności na estradzie George Michael powrócił w 2006 r. Teraz piosenkarz wybrał projekt, którym subtelnie, ale stanowczo odcina się od roli złotego chłopca Wham! – swoim tanecznym szlagierom nadał odważną, elegancką barwę, bez wysiłku prowadząc wokalem filharmonijnych, tym razem wrocławskich, muzyków.

Nieodarte z dawnego uroku klasycznie zaaranżowane przeboje ukazały artystę dojrzalszego, który nie boi się zaproponować innego pomysłu na muzykę. Dzisiaj George Michael wraca raczej do czasów duetów z Lisą Stansfield i Eltonem Johnen, definiując swoją muzyczność brzmieniem kontrabasu, skrzypiec i pianina. I chociaż dryfuje w stronę przeciwną popkulturze, to tęsknota za funky wciąż wybrzmiewa w jego mocnym, niezmienionym głosie.

George Michael pokazał swoją liryczną (nie mylić z sentymentalną!) naturę. Rozmawiając z publicznością, zwierzał się, że to teksty utworów, które przyszło mu śpiewać, kształtują jego wrażliwość. Przeplatał więc twórczość swoją i innych artystów, budując dwugodzinną, spójną opowieść o życiu niełatwym, ale pełnym nadziei i wiary w człowieka”.

Życie osobiste gwiazdy przez lata było owiane tajemnicą. W 1998 r. George Michael po przyłapaniu go przez policję w publicznej toalecie i aresztowaniu za czyny lubieżne przyznał, że jest gejem. Jeden z jego partnerów był nosicielem HIV. Sam Michael nigdy nie przyznał, że i on jest zakażony. Kilka lat temu artysta przeszedł bardzo silne zapalenie płuc.

Największe przeboje George’a Michaela

 

 

 

Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Pokonać nałóg. Co zrobić, żeby wyjść na prostą?

Jacek Sędkiewicz o tym, jak zauważyć swoje uzależnienie i sobie z nim poradzić.

Agnieszka Mazurczyk
25.02.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną