Berlinale 2017: Srebrny Niedźwiedź dla filmu „Pokot” Agnieszki Holland!
Silnie reprezentowane polskie kino doceniono na kilka sposobów. Zakwalifikowany do konkursu głównego najnowszy film Agnieszki Holland otrzymał zaś Srebrnego Niedźwiedzia: za to, że otwiera nowe perspektywy.
Agnieszka Holland i Kasia Adamik
Britta Pedersen/Forum

Agnieszka Holland i Kasia Adamik

Za nami ceremonia rozdania nagród 67. Festiwalu Filmowego w Berlinie. Jury przewodniczył w tym roku Holender Paul Verhoeven, reżyser kultowego „Nagiego instynktu” i dobrze przyjętego najświeższego filmu w jego dorobku – dramatu „Elle” z Isabelle Huppert w obsadzie.

Srebrnego Niedźwiedzia (a ściśle: nagrodę im. Atfreda Bauera) – za otwieranie nowych perspektyw – odebrała Agnieszka Holland za film „Pokot” na podstawie prozy Olgi Tokarczuk. – Żyjemy w trudnych czasach i potrzebujemy nowych perspektyw – mówiła Holland ze sceny. Towarzyszyła jej – tak jak wcześniej na planie filmowym – córka Kasia Adamik.

Film otwierał tegoroczne Berlinale i został entuzjastycznie przyjęty. Reżyserka mierzyła się z niełatwą materią. Powieść „Prowadź swój pług przez kości umarłych” jest bowiem wielopiętrowa, skonstruowana jak kryminał. I bardzo współczesna. To historia Janiny Duszejko, obrończyni zwierząt, kochającej przyrodę, ale nierozumianej i spychanej na społeczny margines. W role czarnych bohaterów wchodzą tu myśliwi.

Twórczość Olgi śledzę od samego początkumówiła POLITYCE Agnieszka Holland. – Jest bardzo filmowa – ma w sobie soczystość, autonomiczne światy. Z drugiej strony, z wyjątkiem niektórych opowiadań, jej książki nie zawierają klasycznych fabuł. Tutaj to wszystko było, łącznie z bohaterami, których brakowało w polskim kinie.

Sztuka ma poszerzać nasze granice i prowokować – puentowała z kolei Olga Tokarczuk na konferencji prasowej w Berlinie. Dodając, że fabuły książki – a zatem i filmu – nie należy traktować dosłownie, bo polowania jako takie są symbolem arogancji władzy. Skojarzeń z bieżącą sytuacją polityczną (włączając ostatnie decyzje ministra środowiska) nie sposób jednak uniknąć.

Janinę Duszejko zagrała Agnieszka Mandat, z którą Holland współpracowała już przy „Aktorach prowincjonalnych”.

W jury, które wytypowało zwycięzców konkursu głównego, zasiedli – poza Paulem Verhoevenem – producentka filmowa Dora Bouchoucha Fourati, artysta rzeźbiarz Olafur Eliasson, aktorki Maggie Gyllenhaal i Julia Jentsch, aktor Diego Luna i scenarzysta Wang Quan’an.

Warto dodać, że Srebrnego Niedźwiedzia polski film otrzymał trzeci rok z rzędu. Przed rokiem nagrodzono nim „Zjednoczone stany miłości” Tomasza Wasilewskiego, dwa lata temu – „Body/Ciało” Małgorzaty Szumowskiej.

Polscy twórcy docenieni w Berlinie

Rodzime kino w ogóle miało w tym roku w Berlinie silną reprezentację. I zostało docenione. Kryształowego Niedźwiedzia otrzymał Rafael Kapeliński za „Butterfly Kisses”, film zrealizowany w Londynie, pierwszy długi metraż w dorobku reżysera. Kapeliński opowiada tu o pedofilii, o tym, jak się rozwija i czym skutkuje. Kryształowego Niedźwiedzia przyznaje się w Berlinie w konkursie Generation 14plus. Zwycięzcę wybierają razem jury złożone z profesjonalistów (w tym roku: Benjamin Cantu, Jennifer Reeder oraz Roberto Doveris) i jury młodzieżowe.

Na tym rzecz jasna nie koniec. Kuba Czekaj, nominowany już m.in. do Paszportów POLITYKI, jeszcze przed pokazem swojego najnowszego filmu („Królewicza Olch”) otrzymał Baumi Award oraz 20 tys. euro na rozwój scenariusza filmu „Sorry, Polsko”. Skojarzenia z Marią Peszek są całkiem zasadne – piosenka o tym tytule jest punktem wyjścia dla historii o 40-letnim niespełnionym tancerzu. Wyróżnienie dla Czekaja jest szansą na międzynarodową koprodukcję. Zdjęcia do filmu mają ruszyć w 2018 r.

Z kolei aktorka Zofia Wichłacz, znana m.in. z ról w „Mieście 44” Jana Komasy czy „Powidoków” Andrzeja Wajdy, otrzymała tytuł Shooting Star 2017, przyznawany najzdolniejszym europejskich aktorom, którym wróży się międzynarodową karierę.

Berlinale – lista nagrodzonych w konkursie głównym

Złoty Niedźwiedź: „Teströl és lélekröl”, reż. Ildikó Enyedi
Grand Prix Jury: „Félicité”, reż. Alain Gomis
Najlepsza reżyseria: Aki Kaurismäki („Toivon tuolla puolen”)
Film otwierający nowe perspektywy: „Pokot” (Agnieszka Holland)
Najlepszy scenariusz: „Una mujer fantástica”, reż. Sebastián Lelio
Najlepszy aktor: Georg Friedrich („Helle Nächte”)
Najlepsza aktorka: Min-hie Kim („Bam-eui hae-byeon-e-so hon-ja”)
Nagroda za osiągnięcia artystyczne: „Ana, mon amour”, reż. Calin Peter Netzer

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną