Depeche Mode: zespół prawicy czy lewicy?

Bluźniercze plotki
Skrajna prawica lubi słuchać grupy Depeche Mode. Sam zespół na nowej płycie „Spirit” przypomina jednak to, czego konserwatywni politycy nie chcą usłyszeć.
Muzycy Depeche Mode z doczepionymi brodami Marksa i Engelsa - kadr z wideoklipu do „Where’s the Revolution”
Sony Music

Muzycy Depeche Mode z doczepionymi brodami Marksa i Engelsa - kadr z wideoklipu do „Where’s the Revolution”

Zespoły z 37-letnią historią rzadko wywołują kontrowersje. W szczególności te bardzo popularne – bo czemu niby wprowadzać w niepotrzebne rozterki stałych klientów, czemu ryzykować np. kłótnię na tematy polityczne, jeśli płyty się sprzedają? Ale już wiadomo, że w kontekście nowej płyty Depeche Mode „Spirit” będzie się dyskutować o polityce.

Główny temat nowego albumu nagłośniony został trochę przez przypadek. Richard Spencer, polityk skrajnej prawicy, szef amerykańskiego National Policy Institute i znana postać ruchu alt-right, publicznie obwołał ich „oficjalnym zespołem alternatywnej prawicy”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj