Nasz czwarty wieszcz znów w modzie

44 twarze Wyspiańskiego
Oficjalnie mamy Rok Josepha Conrada Korzeniowskiego, ale trudno nie zauważyć, że to twórczość zmarłego 110 lat temu Stanisława Wyspiańskiego wzbudza dziś największe emocje.
Stanisław Wyspiański, autoportret, 1903 r.
Repr./PAP

Stanisław Wyspiański, autoportret, 1903 r.

Nikomu pewnie nie trzeba przedstawiać „Klątwy” w reż. Olivera Frljicia z warszawskiego Teatru Powszechnego. Tematy podjęte przez Stanisława Wyspiańskiego w 1899 r. – hipokryzja księży, okrucieństwo wiernych, mizoginizm i problem ofiary – stały się punktem wyjścia do mocnej politycznej wypowiedzi o współczesnym polskim Kościele, jego ambicjach i ofiarach. Przedstawienie wzbudziło kontrowersje i medialne spory, Kościół odpowiedział mszami i modłami za rzekomych bluźnierców, prawicowi politycy – doniesieniami do prokuratury.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj