Kultura

Będąc kosmicznym ćpunem

Gry wideo: najdoskonalsza forma opowieści?

W grze „Mass Effect: Andromeda” jesteśmy ludźmi, którzy szukają w galaktyce Andromedy miejsca do życia. W grze „Mass Effect: Andromeda” jesteśmy ludźmi, którzy szukają w galaktyce Andromedy miejsca do życia. materiały prasowe
Trzeba dobrej woli, żeby gry wideo nazywać elementem kultury. Ale być może jest to najdoskonalsza forma narracyjna, jaką wymyślono od czasu pierwszych jaskiniowych opowieści.
Jeśli fikcja polega na przeżywaniu przygód, to gry są Świętym Graalem fikcji.arcoss/PantherMedia Jeśli fikcja polega na przeżywaniu przygód, to gry są Świętym Graalem fikcji.

Nie każda opowieść jest elementem kultury, nie każde dzieło sztuki – narracją. Warto przypomnieć tę prawdę, rozpoczynając dyskusję o grach wideo, inaczej można odbić się od argumentu, że trudno jest to durne ganianie z mieczami nazwać rozrywką, a co dopiero kulturą. Co innego fikcja. Fikcja – od czasów pierwszej historii, którą jakiś bezimienny jaskiniowiec zmyślił ku uciesze swoich współjaskiniowców – ma zupełnie inne znaczenie. Powstała, żeby zabrać nas z nudnego życia choć na chwilę, w świat nieznanych krain, przygód i romansów.

Polityka 14.2017 (3105) z dnia 04.04.2017; Kultura; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Będąc kosmicznym ćpunem"

Czytaj także

Ja My Oni

Jak komunikować swoje potrzeby

Jak wyrazić swoje potrzeby, aby inni je uwzględniali.

Anna Dąbrowska, Anna Dobrowolska
06.02.2018