„Ucho prezesa”: Łubu-dubu, łubu-dubu, czyli imieniny naczelnika
Na Nowogrodzkiej wielkie poruszenie i wielkie tłumy – cały naród (a raczej około 32 proc.) pragnie złożyć Prezesowi najserdeczniejsze życzenia. I dać mu pierogi.
„Ucho prezesa”
mat. pr.

„Ucho prezesa”

To ostatni odcinek pierwszego sezonu „Ucha…”, który można obejrzeć w serwisie YouTube – przed nami jeszcze dwa specjalne epizody, dostępne już na wyłączność w Showmax.pl. Można więc powiedzieć, że Robert Górski żegna się z bardzo szeroką, wielomilionową publicznością. Dlatego szkoda, że robi to odcinkiem mało ciekawym, choć najdłuższym z dotychczas udostępnionych.

Szkielet scenariusza był tu bardzo podobny do tego z odcinka poprzedniego, gdzie na Nowogrodzką zawitali liderzy opozycji, by próbować ugrać coś na współpracy z Prezesem, a przy okazji poskakać sobie do gardeł.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną