Afrykańscy punkowcy podbijają polski rynek

Tak się bawi Malawi
Punkowcy z afrykańskiego Malawi popadają w konflikt z Kościołem, śpiewając o czarnej magii. A rytualne tańce niosą społeczny przekaz w walce z plagą AIDS. Dowiadujemy się tego dzięki nagraniom opublikowanym w Polsce.
Tonga Boys – amatorscy muzycy z przedmieść Mzuzu
Piotr Cichocki

Tonga Boys – amatorscy muzycy z przedmieść Mzuzu

Mzuzu, północne Malawi. Suche dźwięki dwóch bębnów wibrują pod stopami zbiegowiska gapiów, odbijając się od wysuszonej promieniami afrykańskiego słońca murawy. Trzeci bęben pozostaje zsynchronizowany z krokami tancerza, którego spazmatycznymi ruchami kieruje zły duch. To dźwiękowa rejestracja vimbuzy, transowego tańca odpędzającego złe duchy, który w 2008 r. został wpisany przez UNESCO na listę światowego dziedzictwa kulturowego. A w 2016 r. wydany na płycie w Polsce.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj