Kultura

Reanimacja

Czy polska animacja dla dzieci zyska światową renomę?

Kadr z serialu „Przytul mnie” Kadr z serialu „Przytul mnie” materiały prasowe
Twórcy filmowi z pokolenia wychowanego na „Bolku i Lolku” mają już czterdziestkę, dzieci oraz umiejętności i determinację, by robić dla nich bajki. Polska może w ciągu kilku lat stać się potęgą animacji.
Ada – jedna z bohaterek „Kacperiady”materiały prasowe Ada – jedna z bohaterek „Kacperiady”

W 1947 r. nakręcono pierwszy polski film animowany dla dzieci – czarno-białą animację lalkową „Za króla Krakusa”. W PRL funkcjonowało kilka państwowych studiów produkujących kilkadziesiąt odcinków filmów animowanych rocznie na zamówienie telewizji. Na „Reksiu” Studia Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej czy „Dziwnych przygodach Koziołka Matołka” Studia Miniatur Filmowych w Warszawie wychowało się kilka pokoleń Polaków. Lalkowego „Misia Uszatka” z łódzkiego Se-ma-fora znały nawet dzieci w Japonii.

Polityka 22.2017 (3112) z dnia 30.05.2017; Kultura; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Reanimacja"

Czytaj także

Społeczeństwo

Kot wygryza psa

Kot to idealne zwierzę dla współczesnego człowieka. Niezależny, niekłopotliwy, dobrze znosi samotność, ładnie wygląda na Facebooku. Mamy więc coraz więcej kotów. I koty nakręcają dziś całkiem spory rynek.

Marta Mazuś, [współpr.] Magdalena Kołodziej
28.10.2014