Kaczyńskiemu marzy się odbudowa zamków kazimierzowskich. Po co?

Zastał zamki zrujnowane, zostawi odbudowane
W rankingu najbardziej absurdalnych pomysłów obecnej władzy pierwsze miejsce wydaje się chwilowo niezagrożone. To idea odbudowy zamków z czasów Kazimierza Wielkiego.
Ruiny zamku w Czorsztynie
Adam Ławnik/EAST NEWS

Ruiny zamku w Czorsztynie

Jak zdradził Jarosław Kaczyński, który ów zamysł ogłosił na niedawnym kongresie PiS, ma on służyć „konsolidacji naszej wspólnoty”. Pomysł z oczywistym entuzjazmem podjęły przychylne władzy prawicowe media, pisząc m.in. o podnoszeniu polskiego dziedzictwa z ruin (wina Tuska?). „Jeśli plan wypali, Polska będzie mogła pochwalić się zabytkami o takiej skali jak te, które obecnie podziwiamy we Francji czy Włoszech” – głosił, dając dowód utraty kontaktu z rzeczywistością, portal Niezależna.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną