Patryk Vega znów o kobietach

Veganki
Kobieca publiczność napędza sukces kino polo Patryka Vegi, a zarazem kobiety są jego pierwszymi ofiarami. W wizji reżysera tabloidowo przedstawione matki Polki uratują Zachód przed końcem cywilizacji.
Julia Wieniawa, która gra w najnowszym filmie Patryka Vegi „Kobiety mafii”, pozuje z reżyserem.
Julia Wieniawa/Instagram

Julia Wieniawa, która gra w najnowszym filmie Patryka Vegi „Kobiety mafii”, pozuje z reżyserem.

Sceny typu karetka wzywana do kobiety, która uprawiała seks z owczarkiem niemieckim i pies się zakleszczył, stażyści na SOR wyciągający siedem mandarynek z pochwy pani Jadzi lat 60+ („Bo taka mnie nagle naszła perwersja” – tłumaczyła), porody i aborcje rozgrywane w stylu rzeźnia, waginoplastyka jako jeden z głównych wątków, onanizujący się Piotr Stramowski, bon moty z wąsem („kobieta chirurg to oksymoron, ani kobieta, ani chirurg” czy „prawdziwy chirurg musi umieć sikać do umywalki”) i dialogi w stylu: „Co ja mam zrobić, żeby on mnie przeleciał?

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj