Dlaczego bilety na koncerty zagranicznych gwiazd są tak drogie

Bilet w jedną stronę
Oburzenie cenami biletów na lipcowy występ The Rolling Stones to finał długiej opowieści. Bo to sam zespół rozkręcił biznesową spiralę, która doprowadziła do cenowego szaleństwa.
Koncert The Rolling Stones w Düsseldorfie, październik 2017 r.
Joe Bloggs/PYMCA/Avalon/UIG/Getty Images

Koncert The Rolling Stones w Düsseldorfie, październik 2017 r.

Koncert The Rolling Stones w Chorzowie 20 lat temu można było obejrzeć za 99 zł. I w ramach tej ceny swobodnie przemieszczać się po dobrze nagłośnionej płycie Stadionu Śląskiego, choć warunki i tak nie były idealne. Jak mówił kiedyś Keith Richards: „Ta muzyka najlepiej brzmi w szczelnie wypełnionych salach na 2–3 tys. osób i zawsze dziwiło mnie, że ludzie chcą przyjść i słuchać rock’n’rolla na stadionie piłkarskim”. Dekadę później na warszawskim Służewcu najtańsze bilety kosztowały już 165 zł, ale wciąż, jak u zarania rocka, trudno to było uznać za elitarne widowisko.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj